Aktualna liczba miejsc wyróżnionych Znaczkiem Turystycznym w Polsce: 1120
Na dzień dzisiejszy w Polsce 1120!

Listy i doświadczenia kolekcjonerów

<< 1 5 10 15 20 25 28 29 30 31 32 >>

9.12.2013 - Krzysztof i Martynka z Głuchołaz

Znaczkami zainteresowała się moja 8 letnia córka. Zbiera je od wakacji. Zdążyła już namówić do zbierania koleżankę, z którą była na skoczni Małysza. Niestety jej zainteresowanie znaczkami rozpoczęło się nie w Polsce, ale w sąsiednich Czechach, a pierwszy znaczek kupiła na Zlatym Chlumie.


Więcej informacji

9.12.2013 - Paweł z Katowic

Przygodę ze znaczkami zacząłem w te wakacje, kiedy dosyć dużo jeździłem na rowerze po Czechach, tam też zdobyłem swój pierwszy znaczek nr 1238 "Kolářova chata Slavíč". Pierwszym polskim znaczkiem był znaczek 54 "Schronisko PTTK na Stożku". Uwielbiam zbierać znaczki, ponieważ niezwykle mobilizują do poznawania nowych zakątków Polski i nie tylko. Liczę że w najbliższej przyszłości pojawi się jeszcze więcej znaczków w mojej okolicy (woj. Śląskie) np. wzdłuż szlaku zabytków techniki.



28.11.2013 - Michał z Jasła

Wszystko zaczęło się po odbytej w tegoroczne wakacje wycieczki moich rodziców na Ukrainę i przywiezienie mi drobnego prezentu jakim był drewniany ZT z miasta Buczacz. Dopiero po pewnym czasie postanowiłem poszukać więcej informacji o tym znaczku, aż trafiłem na polską stronę i postanowiłem uzyskać znaczki z miejsc odwiedzonych w tym roku. Życzę większej reklamy Znaczka i rozpowszechnienia w wielu miejscach na terenie naszego kraju, bo jest to bardzo ładna pamiątka z wakacji i podróży.



4.11.2013 - Irena i Marki z Katowic

Zainteresowanie wynikło z rodzinnych wypraw turystycznych z naszym synem, a ponieważ my Rodzice, jako dzieci, zbieraliśmy, będące również dziś dostępne, znaczki metalowe, to aby syn miał swoją indywidualną kolekcję, zdecydowaliśmy zbierać nowe – drewniane – ekologiczne pamiątki z miejsc które odwiedzamy. Znaczki odkryliśmy w Chorzowie (ZOO i Skansen), a potem strona internetowa, mapa i tak poooooszłoooooo.


Więcej informacji

3.11.2013 - Hubert z Obornik Wielkopolskich

kol1

Moja przygoda ze ZT rozpoczęła się nieco inaczej niż u wszystkich. Poszukiwałem swego czasu fajnego przedmiotu mogącego być unikalną pamiątką miejsca turystycznego. Rzecz jasna przedmiotu tego poszukiwałem pod kątem handlu nim. Oczywiście przez przypadek trafiłem na stronę ówczesnych ZT (był to rok 2011) i nawiązałem wstępny kontakt z przedstawicielami ZT w Polsce. Zgłębiając temat zapoznałem się z ideą ZT i miejscami, które już znaczki posiadają.


Więcej informacji

1.10.2013 - Janusz z Elbląga

W tym roku razem z moją żoną zrobiliśmy całą Koronę Gór Polskich. Zaczęliśmy od Gór Świętokrzyskich, potem Bieszczady i dalej na zachód. Zajęło nam to 16 dni, nie licząc tygodniowego pobytu w Tatrach. Dopiero w schronisku "Jagodna" w Górach Bystrzyckich, zauważyłem ten znaczek i przeczytałem ulotkę o kolekcji.


Więcej informacji

30.09.2013 - Jacek z Warszawy

Od kilku lat podróżuję po Polsce z dziećmi, które bardzo dzielnie zdobywają kolejne stopnie wtajemniczenia turystycznego i krajoznawczego zdobywając odznaki PTTK (górskie, piesze, kajakowe, przyrodnicze i imprez na orientację). Moja córka dumna jest też szczególnie z każdego dwutysięcznika zdobytego w naszych Tatrach.


Więcej informacji

26.09.2013 - Tomasz i Grzegorz z Ćmielowa

Niektórymi początkami rządzi przypadek. Tak było i tym razem. Ze wszystkich naszych wojaży staramy się przywozić jakieś pamiątki, choć nieraz są to rzeczy, które mogłyby symbolizować pobyt w dowolnym miejscu Polski (tak jak słynne chyba już ciupagi znad morza wykonane w Chinach) i - będąc w roku 2010 na Skrzycznem postanowiliśmy kupić coś, co będzie symbolizować Skrzyczne i tylko Skrzyczne - wybór padł na znaczek. A ponieważ, jak stwierdziłem wcześniej, lubimy kolekcjonować pamiątki - zajrzałem w internet, no i się zaczęło... Owszem, jest jeszcze wiele do zdobycia, choć mego syna interesują (być może na razie) tylko góry.



4.09.2013 - Jakub z Nysy

O znaczku dowiedziałem się na Śnieżniku pod koniec zeszłego roku, i to był mój pierwszy znaczek, generalnie bardzo pozytywna idea. Jak kupiłem znaczek w schronisku pod Śnieżnikiem to tak już teraz leci pomału moje kolekcjonowanie :) Posiadam dwa znaczki z Nysy i jeden z mojego rodzinnego Paczkowa:) to są te które są dla mnie najważniejsze, a poza tymi to jest jeszcze ZOO Wrocław, z Lądka i z Międzygórza. Zapewniam, że z czasem moja znaczkowa kolekcja się znacząco polepszy, bo podoba mi się Wasz pomysł na aktywne i pełne dobrej zabawy wykorzystanie wolnego czasu:)



2.09.2013 - Dariusz z Warszawy

Pierwszy raz zetknąłem się ze znaczkami turystycznymi podczas targów turystycznych parę lat temu (miasto Puławy - pokazywało właśnie znaczek turystyczny). Kolejny raz spotkałem znaczki turystyczne na Ukrainie i tam parę kupiłem. Stąd postanowiłem sprawdzić jak idzie rozwój w Polsce - kilka sztuk już udało się pozyskać, a liczę na więcej. Ostatnio podczas urlopu nad morzem w Świnoujściu okazało się że znaczki turystyczne obecne są również w Niemczech. Meklemburgia, a zwłaszcza Rugia stwarza wiele możliwości na powiększenie kolekcji.



25.08.2013 - Sławek z Piotrkowa Trybunalskiego

W lipcu-sierpniu byłem w sanatorium w Lądku Zdroju, odwiedziłem Zdrój Wojciech,znaczek kupiłem z ciekawości i to był początek. Następnym punktem była Jaskinia Niedźwiedzia, Wodospad Wilczki oraz Szczeliniec Wielki. Po powrocie do domu, komputer i strona Znaczki Turystyczne. Okazało się, że to fajna zabawa, niestety mało rozpropagowana. Słaba informacja o tych miejscach i w samych punktach. Wcześniej byłem na Turbaczu, Bacówka na Obidzy i w kilku innych miejscach, znaczki widziałem, ale żadnej zachęcającej informacji.Teraz muszę korespondencyjnie lub powtórzyć trasy.



21.08.2013 - Krzysztof z Sosnowca

Ze ZT spotkałem się pierwszy raz w roku 2007 na wyprawie górskiej, będąc na Czantorii. Kupiłem tam mój pierwszy znaczek, no szkoda że Czeski, ale tak to się zaczęło. Mam na razie 19 polskich znaczków i 28 czeskich. Mam tez jeszcze kilka pocztówek z miejsc w których byłem i to np. na Koziej Górce 2 razy i za każdym razem wracałem bez znaczka. Mieszkam w Sosnowcu niedaleko mam np. do Chorzowa. Wiec wybrałem się kiedyś do skansenu obok stadionu Śląskiego. Oczywiście też znaczków nie dostałem.



21.08.2013 - Patrycja z Zawidowa

Co do zainteresowania znaczkiem turystycznym, to pierwszy znaczek przywiózł tato ze Świecia, następnie sprawdziłam co to jest ZT i tak zaczęliśmy wspólnie zbierać. Mieszkam i studiuje w Krakowie, więc staram się zwiedzać tamte okolice, a w domu rodzinnym, gdzie do granicy z Czechami mam tylko 1km, to staramy się już z tatą jeździć rowerem po okolicy i zbierać czeskie znaczki.


Więcej informacji

21.08.2013 - Ireneusz z Elbląga

Co do zainteresowania znaczkami, to syn zaczął zbierać jako pamiątki z pobytów w danych miejscach. Postanowiliśmy więc uzupełnić o miejsca z przeszłości, aby mieć większą kolekcję. Pierwszy był chyba Szczeliniec.



21.08.2013 - Grzegorz z Będzina

Zainteresowanie znaczkami turystycznymi wzięło się podczas wakacji w Tatrach w 2006 roku, a pierwszy znaczek był z Rysy Nad Morskim Okiem a drugi z Doliny Strążyska. Spodobała nam się forma takiej pamiątki z miejsc w których byliśmy i zaczęliśmy je kolekcjonować. Podczas powrotu do domu przez Słowację zwiedziliśmy Jaskinię Swobody i Orawski Zamek, w tych miejscach też kupiliśmy znaczki turystyczne. Wtedy zorientowaliśmy się że występują one też krajach europejskich



18.08.2013 - Jacek z Pokrzywna

Od najmłodszych lat zainteresowany byłem geografią, a co się z tym wiąże poznawaniem kraju ojczystego. Jako uczeń szkoły podstawowej zostałem członkiem SKKT-PTTK. Wówczas podczas podróży zbierało się, już dziś coraz trudniejsze do dostania, znaczki z herbami miast. Później z racji zajęć zawodowych nastąpił rozbrat z aktywnym uprawianiem turystyki, a zwłaszcza krajoznawstwa.


Więcej informacji

29.07.2013 - Andrzej z Ziębic

Znaczki Turystyczne zacząłem zbierać o ile dobrze pamiętam od 2009 roku. Jeszcze chyba w Polsce nie było znaczków lub zaczynały się nieśmiało pokazywać. Pierwszym moim znaczkiem był znaczek z Czech nr 189 czyli Pravcicka brana.


Więcej informacji

24.07.2013 - Tomek z Zabrza

Na wstępie chciałem serdecznie pogratulować pomysłu wprowadzenia znaczka turystycznego w Polsce. Rewelacyjna zabawa i jeszcze większa motywacja do odbywania wycieczek. Dotychczas zbieram punkty do książeczki GOT, ale gdy przez przypadek odnalazłem Waszą stronę w internecie, od początku wiedziałem, że muszę kolekcjonować Wasze znaczki i stać się ich fanem. Są one dla mnie zdecydowanie trwalszą i cenniejszą pamiątką z odwiedzanych miejsc niż pieczątki w książeczce, fotografie czy chińskie, plastikowe badziewia ze straganów. Od tego momentu mam zamiar kolekcjonować znaczki i być ich miłośnikiem. Rewelacja! Jeszcze raz moje gratulacje.



21.07.2013 - Anna z Węgierskiej Górki

Znaczki rozpoczęliśmy zbierać z mężem 2 lata temu. Chodzenie po górach to nasze wspólne hobby i coś co nas połączyło :) Pierwszy znaczek turystyczny zdobyliśmy na Boraczej (No. 061), kolejno Hala Miziowa (No. 53), a dalsze w kolejności już nie pamiętam.


Więcej informacji

16.07.2013 - Kornelia i Tomek z Wrocławia + Sawa, pies podróżnik ;)

Miłością do podróży zaraził mnie w dzieciństwie Dziadek, który każdą wolna chwilę spędzał na wojażach po Polsce, zabierając mnie ze sobą gdzie tylko się dało. Pasję tą mogłam potem kontynuować razem z moim Mężem, który również uwielbia wędrówki. Gdybym więc miała policzyć ile udało nam się już zobaczyć "znaczkowych miejsc", byłoby ich dużo, dużo więcej niż samych znaczków na naszej półce. A to dlatego, że o idei znaczka turystycznego dowiedzieliśmy się dopiero w zeszłym roku (choć upłynęło trochę czasu zanim kupiliśmy pierwszy krążek).


Więcej informacji

10.07.2013 - Artur z Łęknicy

Od stycznia 2013 roku jestem członkiem PTTK w Łęknicy. Pierwsze znaczki otrzymałem na spotkaniu w Łęknicy w marcu 2013 roku i postanowiłem zbierać znaczki. Mam ich już 10 sztuk.



9.07.2013 - Grzegorz z Sosnowca

O idei znaczków dowiedziałem się zupełnym przypadkiem. Razem ze znajomymi co roku jeździmy, aby zwiedzać i podziwiać majestatyczne polskie góry. W tym roku przyszedł czas na Pieniny. Gdy dotarliśmy do schroniska na Przechybie, chciałem kupić pamiątkę (bo piękne miejsce i kawał drogi) i tak właśnie wpadł w moje ręce pierwszy znaczek turystyczny. A potem to już poszło...



3.07.2013 - Karolina i Krzysztof z Mogilna

Nasza przygoda ze znaczkami rozpoczęła się od wędrowania po górach. Do tej pory z wypraw przywoziliśmy przypinki, kartki itp. Aż w czerwcu wędrując po Karkonoszach trafiliśmy do czeskiego schroniska Jelenka. Na jednej ze ścian wisiało kilkadziesiąt znaczków turystycznych. Wyglądało to pięknie – aż nie mogliśmy oczu oderwać. Od razu wypatrzyliśmy jeden ze znaczków w gablotce z pamiątkami i kupiliśmy go. No i się zaczęło.


Więcej informacji

28.06.2013 - Dagmara ze Słupcy

Pierwszym znaczkiem był kupiony w Kletnie. Spodobał mi się bo było to coś innego i ciekawego. Później udało mi się kupić znaczki w Niechorzu i Świnoujściu, jeszcze bez naklejek z tyłu. Ostatnią "zdobyczą" jest znaczek z Torunia.Tak to zbieractwo połączone ze zwiedzaniem jest ciekawsze ;-)



25.06.2013 - Tomasz z Torunia

Jako pierwszy zakupiłem znaczek spod Świątyni Wang w Karpaczu, o znaczkach w ogóle dowiedziałem się z Facebooka (ale nie bardzo pamiętam już dokładnie, jak). Idee kolekcjonowania zawsze do mnie trafiały; znaczki są świetnym pomysłem – ciekawe, ładnie i oryginalnie wykonane, nie jest to żadna “chińszczyzna”, tylko porządnie wykonana pamiątka.


Więcej informacji

<< 1 5 10 15 20 25 28 29 30 31 32 >>