Na dzień dzisiejszy w Polsce jest 908 miejsc wyróżnionych Znaczkiem Turystycznym!
Na dzień dzisiejszy w Polsce jest 908 miejsc wyróżnionych Znaczkiem Turystycznym!

No. 775 Ogród Botaniczny Uniwersytetu Marii Curie – Skłodowskiej – Lublin

GPS: 51.261597 22.515028

Muzea, parki

Obrázek č. 1, Znaczki Turystyczne, No. 775 Ogród Botaniczny Uniwersytetu Marii Curie – Skłodowskiej – Lublin

Ogród Botaniczny UMCS utworzono w 1965 r. Kolekcje obejmują ok. 7000 taksonów roślin i służą dydaktyce, edukacji i badaniom naukowym. To miejsce wypoczynku i rekreacji mieszkańców miasta i turystów. Ogród zajmuje obszar 21,25 ha w płn.-zach. części miasta, w dolinie Czechówki, na tarasowym stoku poprzecinanym wąwozami, z łagodnie pofałdowanym wzniesieniem. Znajdował się tu folwark, należący w drugiej połowie XVIII w. do Jana Nepomucena Kościuszki, stryja Tadeusza. W XIX w. działało tu uzdrowisko z wodami leczniczymi. Pozostałością pod dawnych czasach jest zrekonstruowany Dworek Kościuszków. Czasy folwarku i uzdrowiska pamiętają najstarsze drzewa tworzące malowniczą aleję lipową oraz dwie lipy - pomniki przyrody. Ogród podzielony jest na kilkanaście działów i kolekcji. Szczególnie cenne są rodzime gatunki roślin chronionych, rzadkich i zagrożonych. Lubianym miejscem jest Alpinarium z roślinami gór świata, strumieniem i widokiem na panoramę miasta. Ciekawostką jest Kolekcja Roślin Biblijnych, z symboliką i roślinami pojawiającymi się w Piśmie Świętym. Kolekcje roślin z obszarów tropikalnych i subtropikalnych zgromadzone są natomiast w ogrodowych szklarniach.


Miejsca sprzedaży:
Kasa biletowa Ogrodu Botanicznego UMCS – wejście od ul. Willowej (Po 31.10.2019r. w siedzibie Ogrodu, ul. Sławinkowska 3, w godzinach pracy, tj. 7.00-15.00)

Fotogaleria:
 

Obrázek č. 1, Znaczki Turystyczne, No. 775 Ogród Botaniczny Uniwersytetu Marii Curie – Skłodowskiej – Lublin
Obrázek č. 2, Znaczki Turystyczne, No. 775 Ogród Botaniczny Uniwersytetu Marii Curie – Skłodowskiej – Lublin
Obrázek č. 3, Znaczki Turystyczne, No. 775 Ogród Botaniczny Uniwersytetu Marii Curie – Skłodowskiej – Lublin
Obrázek č. 4, Znaczki Turystyczne, No. 775 Ogród Botaniczny Uniwersytetu Marii Curie – Skłodowskiej – Lublin
Obrázek č. 5, Znaczki Turystyczne, No. 775 Ogród Botaniczny Uniwersytetu Marii Curie – Skłodowskiej – Lublin
Obrázek č. 6, Znaczki Turystyczne, No. 775 Ogród Botaniczny Uniwersytetu Marii Curie – Skłodowskiej – Lublin
Obrázek č. 7, Znaczki Turystyczne, No. 775 Ogród Botaniczny Uniwersytetu Marii Curie – Skłodowskiej – Lublin
Obrázek č. 8, Znaczki Turystyczne, No. 775 Ogród Botaniczny Uniwersytetu Marii Curie – Skłodowskiej – Lublin
Obrázek č. 9, Znaczki Turystyczne, No. 775 Ogród Botaniczny Uniwersytetu Marii Curie – Skłodowskiej – Lublin
Obrázek č. 10, Znaczki Turystyczne, No. 775 Ogród Botaniczny Uniwersytetu Marii Curie – Skłodowskiej – Lublin
Obrázek č. 11, Znaczki Turystyczne, No. 775 Ogród Botaniczny Uniwersytetu Marii Curie – Skłodowskiej – Lublin
Obrázek č. 12, Znaczki Turystyczne, No. 775 Ogród Botaniczny Uniwersytetu Marii Curie – Skłodowskiej – Lublin
Obrázek č. 13, Znaczki Turystyczne, No. 775 Ogród Botaniczny Uniwersytetu Marii Curie – Skłodowskiej – Lublin
Obrázek č. 14, Znaczki Turystyczne, No. 775 Ogród Botaniczny Uniwersytetu Marii Curie – Skłodowskiej – Lublin

30.08.2019 - dostępny bez problemów
28.08.2019 - dostępny bez problemów
22.08.2019 - dostępny bez problemów
09.06.2019 - dostępny bez problemów
01.06.2019 - dostępny bez problemów





Dodać komentarz



*) pola obowiązkowe

Piotr Uba
Piotr Uba
Miejsce z niewykorzystanym potencjałem
Niestety do zachwytów daleko. Samo założenie ogrodowe bardzo przyjemne. Nawet w upalne dni jest gdzie usiąść w cieniu, gdzie pospacerować. Okazów roślin też dużo. Atrakcyjność oczywiście zależy od pory roku. Pewnie gdybyśmy byli kilka tygodni wcześniej, ilość kwitnących roślin była by jeszcze większa. Ogród zaliczył trzy minusy. Pierwszy malutki. Chcieliśmy się dowiedzieć, dlaczego akurat na ZT jest irys. Pani w kasie cokolwiek się zmieszała :D :D Obiecała na przyszłość się dowiedzieć. To, że ktoś w kasie nie wie, to pół biedy, ale jakoś nie zauważyłem, żeby gdzieś temat był wyjaśniony a skromna grządka irysów była już przekwitła.
Drugi poważny zgrzyt to to, co powyżej w opisie znaczka: "Kolekcje roślin z obszarów tropikalnych i subtropikalnych zgromadzone są natomiast w ogrodowych szklarniach.". Niestety szklarnie praktycznie niedostępne dla zwiedzających w ogóle! Czynne tylko w dni powszednie i to jedynie do 14.00. Czyli tak, jakby ich nie było. Właściwie to obiekty jedynie dydaktyczne, więc nie wiem, czym się tu chwalić. Ale to przypadłość nie tylko tego ogrodu botanicznego.
Trzeci zgrzyt to miejsce tuż obok dworku Kościuszków mieniące się kawiarnią. Zgroza. Prosty sklepik oferujący kawę w plastikowych kubkach. Może nawet i skusilibyśmy się, gdyby nie fakt, że jedyne, co nam zaoferowano do kawy to... samotny, pojedynczy serniczek pod szklaną kopułką, chyba nie pierwszej świeżości. Reszta to cukiernicza masówka dostępna w Lidlu tuż przy ogrodzie. Aż się prosi w takim miejscu o jakąś stylową kawiarenkę nawiązującą pobliskiego dworku.
 
Karolina
Re: Miejsce z niewykorzystanym potencjałem
Bardzo zdziwił mnie zamieszczony tu komentarz, stąd jako częsty gość ogrodu nie mogłabym paru słów nie napisać. Irys jest w logo ogrodu stąd też znalazł się na znaczku, zwracając uwagę na inne dostępne do kupienia pamiątki można łatwo to wywnioskować, poza tym jedna z roślin chronionych i obecnych w kilku miejscach na terenie ogrodu, ta skromna grzadka widać było wiosną gdy kwitły, że zawiera ponad setkę odmian i jak zauważyłam jest przenoszona w inne miejsce ogrodu. O tym, że szklarnie w weekend są zamknięte jest dostępna informacja na stronie, niektóre ogrody do szklarni w ogóle nie wypuszczają więc cieszę się, że mogłam je odwiedzić i w środku tygodnia, bo jest co. Co do kawiarenki, nie kawiarni, jak to Pan określił, mnie zachwyciła, kawa bardzo smaczna z ekspresu oraz domowe ciasto i zapoznając się z historią miejsca można się dowiedzieć, że to pozostałość uzdrowiska, nie rozumiem jaki dysonans widzi Pan między tymi dwoma miejscami? Ogród ma przede wszystkim zachowywać i chronić rośliny, dzięki którym mamy bioróżnorodność, warto o tym pamiętać, że to jego główny cel, natomiast zwiedzanie i udostępnianie turystom i mieszkańcom to drugorzędna, choć nie mniej ważna dla jego rozwoju funkcja. Studiowałam w Lublinie ogrodnictwo i niejednokrotnie odwiedzałam ogród, niestety gdy ktoś nie zajmuje się roślinami nie ma pojęcia jak wymagająca jest to praca. Tym bardziej warto docenić wkład pracowników tego ogrodu i spojrzeć na miejsce łaskawszym okiem.
 
Zbigniew Romankiewicz
Zbigniew
Re: Re: Miejsce z niewykorzystanym potencjałem
Karolino, nie byłem, ale Twój tekst mnie zachęcił - dziękuję. Bardzo się cieszę, że w tym miejscu są 2 ZT. A kawę i domowe ciasto z pewnością spróbuję. Opinie pojedynczych kolekcjonerów są ich opiniami, i trzeba być, aby sobie wyrobić swoje zdanie. Mam ogromny szacunek dla wszystkich osób pracujących w Ogrodzie. Pozdrawiam.
 
Grzegorz Żeligowski
Grzegorz Żeligowski
Re: ZT
Pani Beatko. Może spróbowała by Pani, nakłonić Arboretum w Bolestraszycach do wydania ZN.Bardzo piękne miejsce, godne wuróżnienia. Pozdrawiam.
 
BEATA ZADZIMSKA
Samanta
ZT
Fajne miejsce na spacer majowy. Znaczki do kupienia w kasie przy wejściu, cena standard 7zł.
 
Grzegorz Żeligowski
Grzegorz Żeligowski
ZT 775
Dojazd do Ogrodu Botanicznego proponuję z centrum Lublina, przystanek MPK Ogród Saski, przy Alejach Racławickich. Autobusy linii 2 i 7. Wysiąść trzeba na przystanku Bogdanówka(informacja głosowa), przejść na drugą stronę ulicy Willowej i cofnąć się 200 metrów do parkingu, z którego jest wejście do Ogrodu.
 
Krzykos
Krzykos
ZT 775
Znaczki dostępne w kasie biletowej, cena standardowa, na szybie widoczna znaczkowa naklejka.
Różnorodne rośliny, drzewa i krzewy, znajdujące się na rozległym obszarze, sprawiają, że jest to fajny pomysł na spędzenie czasu. Ogród, to taka przyrodnicza enklawa w mieście, w której zapoznamy się z bogactwem świata roślin oraz odprężymy się podczas spaceru. Jest również coś dla ciała, czyli punkt gastronomiczny.
Rośliny w ogrodzie, dopiero budzą się ze snu zimowego. Kiedy rozkwitną na dobre i będzie można je podziwiać w pełnej krasie, miejsce to, z pewnością, urzeknie nie tylko miłośnika botaniki.
Polecam odwiedzić Ogród.
 
Grzegorz Woźniak
Grzegorz Woźniak
Ogród
Ładne miejsce, świetne na niedzielne spacery. Przyroda dopiero się budzi ale i tak jest co pooglądać. Za kilka tygodni będzie jeszcze ładniej. ZT bez problemu w kasie. Jakby ktoś się wybierał autobusem to nie do przystanku "Ogród Botaniczny" bo jest na tyłach ogrodu 1.5 km od wejścia.