Bardzo cieszę się, że będę miała kolejne znaczki turystyczne. Ponieważ zależy mi na zebraniu ich jak najwięcej aby pokazać dzieciom i rodzinie, że zwiedzanie Polski i nie tylko jest bardzo przyjemną interesującą i bardzo ciekawą formą spędzenia czasu. Największą moją pasją są ukochane góry przede wszystkim Tatry i stąd właśnie pierwszy znaczek. Ale jak były Rysy na których oczywiście byłam z najstarszym synem to nie było Morskiego Oka ,w Murowańcu też nie było znaczka. Znaczki turystyczne to fajna zabawa, ale martwi gdy dojdziesz do celu, a znaczka nie ma. Mieszkamy w Wielkopolsce i tutaj jest co zbierać, mam nadzieję że moja kolekcja będzie się powiększać i wszyscy będziemy mieli z tego frajdę.