Pierwszy znaczek turystyczny? Dokładnie go pamiętam bo wisi na ścianie już 10 lat. Jest to znaczek z nr 152 Cesky Raj, kupiony w Muzeum Rumcajsa w Jicinie. Od jakiegoś czasu zawsze kupowaliśmy na pamiątkę z podróży magnesy. Z każdego miejsca coś musiałam koniecznie przytargać. Niestety. Nie było tym razem żadnego magnesu z Rumcajsem, a tylko taki wchodził w grę, więc pani w muzeum zaproponowała nam znaczek turystyczny. Nie bardzo mi się spodobał. Taki drewniany, jednokolorowy, ot nic ciekawego. Dobra. Kupuję. W domu szybciutko odkręciłam zawieszkę, potem na jednej stronie przykleiłam kawałek taśmy magnetycznej. I zawisł wśród innych magnesów. Lubiłam go tylko za to że był na nim Rumcajs z bajki mojego dzieciństwa. Z czasem zaczął blaknąć. Dołączały kolejne magnesy. Piękne, błyszczące, kolorowe o ciekawych kształtach z różnych materiałów. Istne cacuszka i dzieła sztuki. Rumcajs prawie zginął w tłumie. Mieszkamy blisko Czech, więc często wyjeżdżaliśmy na wycieczki, zawsze szukałam magnesów, ale coraz częściej widziałam ludzi którzy kupują znaczek. Kupujący fotografowali się ze znaczkami na tle charakterystycznych miejsc skąd pochodziły znaczki. Dziwne pomyślałam. Co oni widzą w tym kawałku drewna.

Kilka lat temu zwiedzałam Arboretum w Wojsławicach i podczas kupowania biletów wstępu chciałam kupić magnes. I znowu ta sama historia. Drewniany znaczek, zawieszka do kosza, magnes na jedną stronę. I już wisi na tablicy magnetycznej. Kiedyś wyblaknie i nic z niego nie będzie. W sierpniu zwiedzaliśmy Zamek w Sierakowie, Muzeum Szewca w Pszczewie. Oczywiście trzeba kupić magnes. A tutaj patrzę znaczki turystyczne na pięknym wieszaczku wyeksponowane. Takie śliczniutkie, pachnące, równiutko powieszone jak żołnierzyki. Kupuję. Jeden, potem drugi, potem wieża w Dobromierzu. W Bolesławcu pytam już tylko o znaczki. Zwiedzamy Żagań i znowu. Już teraz 2 znaczki na raz. Dostaję w Informacji Turystycznej ulotkę o zbieraniu znaczków. I wtedy wzięło mnie na dobre. Czytam w internecie, oglądam, podziwiam. Na FB dołączam do grupy. Ojej myślę. To dopiero pasjonaci. Też tak chcę! Zadaje pytanie panu, który świetnie wyeksponował swoje znaczki na siatce. Fajny pomysł. Każdy chwali się swoimi znaczkami....