Znaczkami zainteresowałam się w ubiegłym roku, kiedy to koleżanka zaczęła je zbierać. Ponieważ zbieram już pocztówki, długo dojrzewałam do decyzji zbierania jeszcze znaczków i tak w lutym postanowiłam zakupić jeden - z Chodnika w Koronie Drzew. Tak mi sie spodobał, że teraz jak gdzieś jestem to kupuje sobie :)