Skąd zainteresowanie znaczkiem? Zbieram je od ponad 10 lat. Zaczęło się od znaczków słowackich. Zupełnie przypadkiem ja i mąż trafiliśmy na pierwszy nasz znaczek w kasie biletowej przy udostępnionej do zwiedzania jaskini. Bardzo chciałam mieć pamiątkę z tej wycieczki, a znajdujący się za szybą kasy pięknie wypalony znaczek z miniaturą jaskini wprost uśmiechał się do mnie. Musiałam go mieć! :-) Wówczas jeszcze nie wiedzieliśmy o idei znaczka turystycznego.

Nie mieliśmy pojęcia, że nazajutrz - penetrując kolejną jaskinię - natrafimy na brata znaczka ;-) Od razu przykuł naszą uwagę. I oczywiście musiał być nasz. I tak było już do końca naszego słowackiego urlopu. Jak okazało się, że nie tylko przy jaskiniach pojawiają się znaczki, lecz także przy pałacach, wiedzieliśmy już, że mamy do czynienia z całą serią znaczków :-) Bardzo spodobała nam się ta idea. Po powrocie do domu zaczęliśmy czytać o niej w Internecie. I otworzyły się nam oczy ;-) Od tamtej pory zbieramy je zawsze i wszędzie, gdzie tylko można.