Łączna liczba znaczków: 1413
Historia Kinoteatru Harmonia sięga początków XVI w., kiedy to stanowiący niemal połowę mieszkańców miasta ewangelicy rozpoczęli budowę neogotyckiego kościoła ewangelickiego. Poświęcenie kościoła odbyło się w 1827 roku, a fundatorem był m.in. król Prus Fryderyk Wilhelm III. I tak kościół ewangelicki przetrwał do początków XX w., kiedy to pojawiła się konieczność remontu świątyni. Po przebudowie kościół nabrał nowych neobarokowych cech architektonicznych, a polichromie na suficie i dekoracje wykonał znany wówczas artysta malarz z Berlina – Ernest Fey. Nową ewangelicką świątynię poświęcono 1 lipca 1912 r. Podczas II wojny światowej większość ewangelików opuściła miasto, a zbór przestał istnieć. W 1958 r. budynek zaadaptowano na Kino Harmonia, Centrum Informacji Turystycznej i restaurację. W 2021 roku dawny kościół zyskał nowe oblicze. Miasto zyskało nowy obiekt kulturalny, w którym obecnie funkcjonuje Kinoteatr Harmonia i Centrum Informacji Turystycznej zarządzane przez Miejskie Centrum Kultury w Nowym Mieście Lubawskim.
Budowę zamku w Rynie rozpoczęto około 1377 r. na miejscu wcześniejszej warowni. Pierwotnie zamek miał mieć dwa skrzydła jednak po zbudowaniu pierwszego budynku i rozpoczęciu prac przy drugim, prace budowlane przerwano. Wznowiono je około 1393 r. i wtedy też podniesiono parterowe skrzydło południowo-wschodnie budując nad nim kaplicę i inne pomieszczenia. Po sekularyzacji w 1525 r. zakon krzyżacki przestał istnieć. W Rynie utworzono Starostwo Prus Książęcych z siedzibą w ryńskim zamku, który znacznie rozbudowano. Podczas potopu szwedzkiego w 1657 r. zamek spłonął. W 1794 r. władze pruskie wystawiły go na sprzedaż. W kolejnych latach zamku dwukrotnie mieściły się więzienie, a w czasie II wojny światowej obóz dla Belgów, Czechów, Francuzów i Norwegów. Po wojnie zamek kilka razy zmieniał właścicieli, w tym czasie będąc siedzibą różnych instytucji. Pod koniec XX w. zamek wystawiono na sprzedaż, a od 2001 r. jest własnością prywatną. Z czasów średniowiecznych zachowało się jedno skrzydło, a trzy pozostałe zbudowane zostały w czasach nowożytnych. Dziś ryński zamek mieści m.in. hotel wraz z restauracją.
Budowę skansenu rozpoczęto 29 września 1975. Pierwszą ekspozycję udostępniono zwiedzającym w dniu 1 czerwca 1982. W muzeum prezentowana jest unikatowa rekonstrukcja XIX-wiecznej wsi wielkopolskiej, dworu i folwarku. Park ten to liczne przykłady budownictwa z terenów historycznej Wielkopolski. Najstarsze eksponaty datowane są na rok 1602 natomiast najmłodszy budynek pochodzi z 1935 roku. Budynki zorganizowane są w typowy układ wsi, prezentując kompletne wyposażenie domostw i dekorację wnętrz z oryginalnym umeblowaniem, sprzętami gospodarstwa domowego oraz narzędziami rękodzielniczymi i maszynami rolniczymi.
Kościół parafialny pw. św. Barbary w Luboniu – Żabikowie znajduje się przy Placu Edmunda Bojanowskiego - błogosławionego Kościoła Katolickiego. Jest to dawny kościół ewangelicko-unijny, wybudowany w latach 1908–1912. Parafia św. Barbary została erygowana 1 lipca 1928 roku. Wyodrębniono ją z parafii Wiry i Komorniki. Początkowo jako kościół parafialny służyła wybudowana w 1922 r. kaplica Sióstr Służebniczek Maryi. W 1945 r. dawny kościół ewangelicko-unijny został przejęty przez katolicką parafię św. Barbary, erygowaną w 1928 roku. Kościół św. Barbary w Luboniu to budowla o stylu renesansowym murowana z cegły i otynkowana, posadowiona na kamiennej podmurówce. Jest to kościół dwunawowy. Do nawy głównej od południa przylega czworoboczna wieża z dobudowaną do niej półkolistą absydą. We wnętrzu na uwagę zasługuje obraz patronki kościoła - św. Barbary pędzla Włodzimierza Bartoszewicza. Na sklepieniach nawy głównej i bocznej znajdują się polichromie ze scenami z Pisma Świętego. Chór muzyczny wsparty na dwóch filarach ozdobiony jest stiukowymi dekoracjami. Na wieży kościelnej zawieszone są dwa dzwony - mniejszy z 1909 r. i większy z 1936 r. Ten drugi na wieży obecnej świątyni zainstalowano po II wojnie światowej.
Wieżę ciśnień w Kościanie zaprojektował inż. Xaver Geisler, a powstała ona w 1908 r. jako element systemu wodociągowego miasta. Bazuje ona na motywie londyńskiego Tower Bridge. Jej wysokość to 40 m. W czasie działań wojennych w 1945 r. w kościańskiej wieży ciśnień bronili się Niemcy. W rezultacie doszło do jej ostrzelania pociskami czołgowymi, a budowla doznała poważnych uszkodzeń dachu oraz głowicy. Zbiornik na wodę został podziurawiony niczym sito. Wieża eksploatowana była do końca pierwszej dekady XXI w. Dziś jest to wyjątkowy obiekt w skali kraju mieszczący ściany wspinaczkowe i prawdopodobnie jedyne na świecie, tak wyjątkowe, obserwatorium astronomiczne. Kościańska ściana wspinaczkowa to jeden z najciekawszych obiektów tego typu w Polsce. Można tu korzystać ze ścian wspinaczkowych o łącznej powierzchni 345 m2 i sięgających wysokości ponad 18 metrów. Na szczycie wieży znajduje się jedyne na świecie obserwatorium astronomiczne, którego obrotowy dach nie jest kopułą, lecz pokrytym dachówką czteropołaciowym dachem namiotowym. Obserwatorium wyposażone jest w teleskop, kamerę oraz komputery z oprogramowaniem do obserwacji nieba.
Muzeum Okręgowe w Pile działa od 15 sierpnia 1975 roku. Jego pierwszą siedzibą było niewielkie Muzeum biograficzne Stanisława Staszica. W 1997 r. Muzeum przeniesiono do odrestaurowanego i zmodernizowanego obiektu z II połowy XIX wieku przy ul. Browarnej. W 1998 r. Muzeum zostało wpisane do Państwowego Rejestru Muzeów. Zgodnie ze swoim statutem gromadzi obiekty z zakresu archeologii, etnografii, historii i sztuki, głównie pochodzące z północnej Wielkopolski w tym Krajny. Muzeum prowadzi działalność wystawienniczą, edukacyjną oraz organizuje warsztaty tematyczne. W zbiorach Muzeum Okręgowego w Pile zobaczyć można m.in. pamiątki i dokumenty obrazujące historię Piły, wyroby cechowego rzemiosła, pamiątki polskich i niemieckich rodów szlacheckich z płn. Wielkopolski, miejscowe judaika, obiekty polskiej i europejskiej sztuki użytkowej, a także eramikę grobową kultury łużyckiej i pomorskiej, narzędzia z kości i poroża z okresu neolitu i wczesnej epoki brązu oraz 21 grup zakonserwowanego drewna z ok. 2500 r. p.n.e. Oddziałem Muzeum Okręgowego w Pile jest Muzeum Kultury Ludowej w Osieku nad Notecią.
Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie powstało w 1973 r. Jest to jedyne w kraju muzeum poświęcone najdawniejszym dziejom naszej państwowości oraz dziejom Gniezna – największego stołecznego grodu pierwszych polskich władców. Co roku odwiedza je kilkadziesiąt tysięcy osób. Muzeum prezentuje wystawy poświęcone początkom państwa polskiego. Najnowszej, otwartej w 2012 r., towarzyszą filmy w technologii 3D. Na wystawie, składającej się z ponad 500 eksponatów, zobaczyć można m.in. rekonstrukcję drewnianego wału grodu w Gnieźnie z pocz. XI w., detale architektoniczne z XI-wiecznej katedry gnieźnieńskiej, zabytki archeologiczne dotyczące wierzeń i życia codziennego w czasach pierwszych Piastów. Oprócz tej wystawy, muzeum prezentuje inne stałe ekspozycje: Gniezno w dawnych wiekach, Piastów malowane dzieje, Broń w dawnych wiekach oraz czasowe wystawy poświęcone różnej tematyce.
Muzeum Kultury Ludowej w Osieku - oddział Muzeum Okręgowego w Pile, prezentuje architekturę wiejską z terenu północnej Wielkopolski, a dokładniej z Krajny, Pałuk i Puszczy Noteckiej. Na obszarze 13 ha znajdują się chałupy, budynki gospodarcze, stodoły, remiza, kuźnia, wiatraki, tartak, kościół, oraz obiekty tzw. małej architektury czyli m. in.: studnie, piece chlebowe, kapliczki przydrożne, gołębnik, piwnica ziemna. Budynki przeniesione na teren skansenu i rekonstrukcje obrazują budownictwo wiejskie od XVIII w do lat 30. XX w. Znajdują się tu zarówno budowle o konstrukcji szkieletowej, chałupy podcieniowe, drewniane, kryte zarówno strzechą, gontem lub dachówką. Wystroje wnętrz przedstawiają kulturę materialną mieszkańców regionu od końca XIX do połowy XX w. W chałupach zaprezentowano m. in.: szkołę wiejską, sklep, karczmę, warsztat szewca i kowala. Do najcenniejszych obiektów przeniesionych na teren skansenu należą chałupy podcieniowe z przełomu XVIII i XIX wieku z Dźwierszna Wielkiego i Głubczyna. Muzeum gromadzi również zbiory współczesnej sztuki ludowej, narzędzia rolnicze i rzemieślnicze oraz wiejskie środki transportu.
W południowo-wschodnim narożniku rynku, w miejscu, w którym rozpoczyna się ul. Poznańska, stoi ratusz z 1897 r. Wybudowany z czerwonej cegły, eklektyczny, dwupiętrowy budynek z trzema trójkątnymi zwieńczeniami. Jak podaje w swoich wspomnieniach dr Kazimierz Wróblewski, ówcześni mieszkańcy nazwali je „oślimi uszami członków magistratu”. We wschodnim zwieńczeniu okrągły kartusz z XIX-wiecznym herbem miasta. Na tympanonie centralnego ryzalitu widoczna data budowy gmachu – 1897 r., poniżej zegar. W wejściu od ul. Poznańskiej zabytkowe drzwi drewniane, z kutą kratą w kształcie stylizowanego herbu miasta. We wnętrzach nowszej części ratusza pochodzącej z lat 70. XX w. znajduje się obraz przedstawiający rynek widziany z ratusza w latach okupacji niemieckiej 1939-1945. Twórca obrazu zostawił po sobie także zachowane do dziś płótna, na których uwiecznił wieżę wodociągową oraz kościół św. Krzyża. Są one doskonałą dokumentacją miasta z czasów II wojny światowej.
Pruski schron Piechoty I2IVa zbudowany został w latach 80. XIX wieku. Schron był częścią pruskiego systemu obronnego, mającego na celu ochronę granic i utrzymanie kontroli nad terytorium. Jego konstrukcja była typowa dla tego okresu, z 6 kazamatami zaprojektowanymi do zapewnienia maksymalnej ochrony żołnierzom. Modernizacja schronu przed I wojną światową była odpowiedzią na zmieniające się potrzeby militarne, a jego zajęcie przez powstańców w 1918 roku podkreślało rolę obiektu w lokalnych zmaganiach o niepodległość. W dwudziestoleciu międzywojennym schron zyskał nowe znaczenie, stając się miejscem schronienia dla najuboższych mieszkańców Poznania. W sierpniu 1939 r. dobudowano do niego schron obserwacyjno-bojowy, który pomieścił jeden ciężki karabin maszynowy wz. 30. W czasie II wojny światowej obiekt wykorzystywany był jako magazyn przez armię niemiecką, a podczas bitwy o Poznań w 1945 r. stał się jednym z kluczowych punktów oporu na północnym odcinku.
Poznańskie koziołki codziennie w południe trykają się na wieży ratuszowej i stanowią jedną z największych atrakcji miasta – trzeba koniecznie je zobaczyć! Wiąże się z nimi najbardziej znana miejska legenda. W roku 1551, kiedy przebudowywano poznański ratusz, miała się odbyć wielka uczta z okazji zainstalowania na wieży nowego zegara autorstwa mistrza Bartłomieja Wolffa z Gubina. Na tę szczególną uroczystość przybyło wielu znamienitych i dostojnych gości, a nawet wojewoda z małżonką. Na ucztę przygotowano udziec sarni, lecz z powodu nieuwagi kuchcika zsunął się z rusztu prosto w ogień. Kuchcik ukradł więc dwa koziołki, by upiec je na rożnie, ale te uciekły na ratuszową wieżę. Goście zobaczyli je trykające się na gzymsie ratuszowej wieży, czym wzbudziły ogólną wesołość. Wówczas wojewoda polecił dołączyć do zegara jeszcze "urządzenie błazeńskie" w postaci trykających się koziołków.
Z basztą "Dorotka" związana jest legenda. Głosi ona, że starosta zamku kaliskiego miał piękną córkę, Dorotkę, która zakochała się z wzajemnością w Marcinku, ubogim szewczyku. Para ośmieliła się sprzeciwić woli ojca dziewczyny co zakończyło się dla niej samej tragicznie. Wściekły ojciec kazał zamurować córkę żywcem w jednej z baszt obronnych, które mieściły się na tyłach kolegiaty. Wzniesiona została w XIV w. Pierwotnie o kształcie prostokątnym, w XVI w. przebudowana na okrągłą. Dwukondygnacyjna budowla miała znaczenie obronne. Później wykorzystywano ją jako więzienie dla kobiet. Nazywano je tam "dorotkami" i stąd wzięła się obecna nazwa. Oprócz zachowanej baszty "Dorotka" Kalisz posiada jeszcze fragmenty murów miejskich zbudowanych za panowania Kazimierza Wielkiego. Kształt układu murów ustalała Prosna. Łączna ich długość wynosiła 1600 m, wysokość wahała się między 6-9 m, grubość 1-1,50 m. Mury zakończone były blankowanym krenelażem ze strzelnicami.
Ośrodek Szkoleniowo-Wypoczynkowy w Porażynie położony jest na terenie Nadleśnictwa Grodzisk w odległości około 50 km od Poznania . Mieści się w zabytkowym pałacu, zbudowanym ok. 1880-1882 r. jako pałac-willa Eichenhorst (gniazdo dębów) dla właściciela dóbr opalenickich Pałac był przebudowywany około 1900 roku oraz podczas II wojny światowej. W 1920 pałac wraz z otaczającym go parkiem zakupił generał Kazimierz Sosnkowski z przeznaczeniem na rezydencję. Po II wojnie światowej służył jako ośrodek szkoleń dla leśników, od 1945 była w nim szkoła leśna, od 1971 mieściło się w nim Policealne Studium Leśne, w 1993 pałac przekazano Nadleśnictwu Grodzisk i utworzono w nim ośrodek szkoleniowo-wypoczynkowy oraz hotel. Cały kompleks otacza leśny park z bukami i dębami stanowiące pomniki przyrody o obwodach ok. 400 cm. W kompleksie pałacowym znajduje się również masztalarnia. W odległości około 500 metrów od pałacu w parku znajduje się kapliczka - mauzoleum Sosnkowskich.
Centrum Tradycji i Kultury w Komornikach jest obiektem użyteczności publicznej, w którym prowadzona jest działalność oferująca bogaty wachlarz usług z dziedziny kultury, sztuki, rozrywki i turystyki. W obiekcie zlokalizowano m.in. bibliotekę, salę widowiskową z 283 miejscami, pracownie oraz czytelnię. Budynek CTiK został oddany do użytku w 2020 r. Jego nowoczesna bryła oraz zastosowanie drewna i szkła doskonale korespondują z historycznym otoczeniem. Niebanalna sylwetka budynku Centrum stanowi bez wątpienia jego element wyróżniający, nic więc dziwnego, że budowla została już dwukrotnie nagrodzona w prestiżowych konkursach architektonicznych. Jeszcze w 2020 r. CTiK w Komornikach uzyskało tytuł „Budowa XXI w.” w konkursie „Modernizacja Roku & Budowa XXI w.”. Na początku 2021 r. obiekt nagrodzono również w ramach konkursu Nagroda Architektoniczna Województwa Wielkopolskiego.
Centrum Szyfrów Enigma opowiada prawdziwą historię złamania szyfru Enigmy i pokazuje Polaków stojących za tym sukcesem. Ekspozycja pokazuje istotę Enigmy – sztukę szyfrowania i kodowania oraz doskonałą współpracę genialnych polskich matematyków. Podkreśla potęgę umysłu, znaczenie odwagi i moc pracy zespołowej, czego najlepszym przykładem jest współpraca Mariana Rejewskiego, Henryka Zygalskiego i Jerzego Różyckiego. Odwiedzający Centrum szyfrów Enigma mogą wziąć udział w kursie szyfrowania i odczytywania zakodowanych wiadomości. Poznają najciekawsze metody utajniania informacji stosowane od starożytności aż po czasy współczesne. Zmierzą się z łamigłówkami, zagadkami i szyframi.
Przestrzeń CSE, znajdująca się w dawnym Collegium Martineum z przełomu lat 40 i 50 XX wieku, została przystosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, rodzin z dziećmi oraz seniorów i seniorek. Ekspozycję zwiedza się z audioprzewodnikiem (są dostępne w różnych wersjach językowych, z audiodeskrypcją, w tekście łatwym do zrozumienia oraz polskim języku migowym).
Wizytówką Muzeum Ziemi Średzkiej jest jego siedziba, mieszcząca się w późnobarokowym dworze szlacheckim z trzeciej ćwierci XVIII wieku. Dwór w Koszutach zbudowany został z zachowaniem podstawowych cech ustalonych w XVIII wieku. Jest to budynek parterowy, symetryczny, z werandą, narożnymi alkierzami i stromym, mansardowym dachem, krytym gontem, położony w zrekonstruowanym parku krajobrazowym z pierwszej połowy XIX wieku. Ekspozycja stała muzeum pt. „Mała siedziba ziemiańska w Wielkopolsce” prezentowana jest w siedmiu salach, urządzonych w duchu dawnego, polskiego dworu z końca XIX i początku XX wieku. Zgromadzone tu zestawy mebli oraz uzupełniające wystrój malarstwo, tkaniny i przykłady rzemiosła artystycznego - ustawione tak, by swobodnie poruszać się po wnętrzach - pozwalają odtworzyć wygląd i atmosferę szlacheckiego dworu, a pozostawione „mimochodem” drobne sprzęty dają wrażenie stałej obecności jego dawnych mieszkańców.
W 1910 roku Jan Klić, w dowód wdzięczności za uzdrowienie ciężko chorej córki, wybudował postument, we wnętrzu którego umieścił scenę objawienia Matki Bożej św. Bernadecie z Lourdes. Figurę wyrzeźbił z lipowego drewna, a nad grotą zawiesił dzwon, nad którym umieszczona została figura św. Jana Nepomucena. Odtąd miejsce to nazywane jest dzwonnicą św. Jana. Przed powstaniem parafii w Zębowie dzwon ten trzy razy dziennie dzwonił na „Anioł Pański”. Po dzień dzisiejszy, dzwonnica oznajmia śmierć mieszkańców wsi lub obwieszcza ważne momenty dla miejscowej parafii. Na dzwonie odlano napis "Soli Deo Gloria – Maria 1910", co potwierdza datę powstania dzwonnicy. W czasie II wojny światowej Niemcy zrabowali obydwie figury, a dzwon chcieli przetopić na pociski. Dzwon jednak, jako jedyny w okolicy, ocalał dzięki wstawiennictwu miejscowego Niemca Adolfa Poschwalda, który przekonał niemieckiego sołtysa wsi, że dzwon jest bardzo potrzebny do ogłaszania alarmów i pożarów. Podobno dzwon zadzwonił tylko trzy razy, kiedy to samoloty alianckie leciały na bombardowanie Poznania. Po wojnie wiele figur odnaleziono w kościele parafialnym we Lwówku, który służył Niemcom jako magazyn. Nigdy nie odnaleziono figur z dzwonnicy św. Jana. Kilka lat temu w ramach programu „Odnowa wsi Zębowo” dzwonnica została gruntownie wyremontowana (z wyjątkiem opoki dzwonnicy zbudowanej ze skał rudy żelaza, która pozostała nietknięta). Przez lata dzwonnicą opiekowali się społecznie mieszkańcy Zębowa, natomiast od wielu już lat dzwonnicą opiekuje się rodzina Państwa Kaczmarków.
Przez sam środek Rogoźna przebiega 17. południk długości geograficznej wschodniej. Południk oddalony jest 1168 km od Greenwich, oprócz Rogoźna na 17 południku leżą również Słupsk, Poznań i Wrocław. 17. południk przebiega przez 18 państw: Norwegię, Szwecję, Polskę, Czechy, Słowację, Austrię, Węgry, Chorwację, Bośnię i Hercegowinę, Włochy, Libię, Czad, Republikę Środkowoafrykańską, Kongo, Demokratyczną Republikę Konga, Angolę, Namibię, oraz Republikę Południowej Afryki. We wrześniu odbywa się coroczny "Dolnośląski Festiwal Podróżników 17 Południk". Jest to okazja do spotkania w gronie miłośników dalekich stron i różnych kultur, osób podróżujących i tych dopiero planujących swoje wielkie, podróżnicze przygody. A wszystko to w wyjątkowej atmosferze oraz niepowtarzalnym otoczeniu Gór Stołowych, w maleńkiej i niezwykle urokliwej miejscowości Pasterka, położonej tuż przy granicy z Republiką Czeską. We Wrocławiu 17. południk nazywany jest „szczęśliwym południkiem” i przecina m.in. Most Milenijny. W Gminie Rogoźno planowane jest wydarzenie związane z 17. południkiem, które wpisze się w coroczny kalendarz i będzie dodatkową atrakcją związaną z ciekawym położeniem miasta.
Powstałe w 1983 roku Muzeum Regionalne w Rogoźnie mieści się w zabytkowym, klasycystycznym budynku Ratusza Nowomiejskiego z lat 1826-1828 (rozbudowanego w latach 1911 – 1913). Z pierwotnego wyposażenia zachowały się drzwi do kasy miejskiej z 1914 r. oraz kilkanaście krzeseł z dawnej sali sesyjnej z końca XIX w. Dnia 3 maja 1991 r. Muzeum otrzymało imię Wojciechy Dutkiewicz. Część ekspozycyjna Muzeum liczy ponad 350 m 2, na którą składają się trzy wystawy stałe: historyczna, etnograficzna i przyrodnicza oraz sale wystaw czasowych, w których prezentowanych jest od 4 do 7 wystaw rocznie. Do czerwca 2017 r. zorganizowano 247 wystaw czasowych. Zbiory liczą ponad 8000 eksponatów i są stale powiększane poprzez dary, zakupy i pracę własną przyrodników. Muzeum prowadzi bogatą działalność edukacyjną w formie lekcji muzealnych, wykładów i konkursów. Do tradycji weszły też imprezy plenerowe organizowane przez Muzeum od ponad 20 lat takie jak: Ognisko pod dębem Przemysł II w Marlewie (w pierwszą sobotę po 8 lutego) i Jarmark na św. Wita (w połowie czerwca). Od 2006 roku Muzeum uczestniczy w Europejskiej Nocy Muzeów.
Ekspozycja poświęcona porcelanie chodzieskiej znajduje się w dwóch salach Miejskiej Biblioteki Publicznej. W pierwszej eksponowane są wyroby z pierwszej ceramicznej fabryki fajansu z połowy XIX w., głównie majolikowe naczynia użytkowe, zdobione motywami kwiatowymi, bądź „cebulowym”, oraz fajans z końca XIX w. z fabryki annaburskiej. Kolejną grupę stanowią wyroby fabryki fajansu z czasów międzywojennych. Są to serwisy kuchenne, pojemniki na przyprawy, bombonierki, patery, zestawy toaletowe i rzadkie kompozycje figuralne. Chodzieskie wyroby z porcelany i porcelitu z XX w. to najnowsza sala w muzeum. Prezentowane są w niej eksponaty pochodzące z trzech chodzieskich fabryk. Wyeksponowano tu serwisy porcelanowe z czasów międzywojnia oraz te bardziej znane z lat 70 XX w. jak „Iwonę”, „Reginę”, czy „Berniego”. Sporą część zbiorów stanowią wyroby produkowane okazjonalnie jak wazony czy patery o charakterze propagandowym. Osobną gablotę stanowi porcelana techniczna i elektrotechniczna produkowana na początku XX w. w zakładzie nr 1, która kilkukrotnie uchroniła fabrykę przed upadkiem. Na ścianach sali i roletach okiennych zapoznać się można z fotografiami obrazującymi proces produkcji, kartami projektów, czy wykazami chodzieskich sygnatur z różnych okresów działalności. W pozostałej części muzeum eksponujemy pamiątki historyczne związane z miastem i okolicami, w tym przede wszystkim związane ze zwycięskim Powstaniem Wielkopolskim.
Przeszło tysiąc lat temu w miejscu, gdzie obecnie znajduje się miasto Buk rosła prastara puszcza. Mieszko I wraz ze swoją świtą wyruszył na polowanie. Tego dnia sprzyjało im szczęście. Potężny żubr ukazał się ich oczom. Zwierzę usłyszawszy tętent końskich kopyt rzuciło się do ucieczki, jednak strzały zwinnych łuczników dosięgły celu. Pod wielkim bukiem książę zadał zwierzęciu ostatni cios. Upojony zwycięstwem Mieszko I zasnął pod starym bukiem po czym wyzionął ducha. W miejscu gdzie zasnął Mieszko I wyrósł piastowski gród, a puszcza z biegiem lat ustąpiła miejsca polom uprawnym. To właśnie wokół tego legendarnego drzewa zbudowano pierwszą osadę, a znane z legendy drzewo bukowe obok klucza św. Piotra do dziś widnieje w herbie miasta.
Wzgórze Gontyniec to najwyższe wzniesienie Wysoczyzny Chodzieskiej i najwyższy punkt Pojezierza Wielkopolskiego wznoszący się na wysokość 191,5 m n.p.m. Według przekazów ludowych, nazwa wywodzi się z czasów przedchrześcijańskich od słowa gontyna – czyli od słowiańskiej budowali sakralnej. Gontyniec góruje nad Doliną Noteci, odległą od wzniesienia o 7 km. Na wzgórzu, czerwony, pieszy szlak PTTK krzyżuje się z żółtym. Wokół Gontyńca miłośnicy aktywnego wypoczynku korzystać mogą z ekstremalnych ścieżek rowerowych oraz biegowych. Gontyniec to także punkt spacerowy okolicznych mieszkańców, którzy szukają tu wytchnienia i kontaktu z naturą. Na szczycie wzniesienia znajduje się ponadto 34. metrowa, stalowa wieża obserwacyjna monitorująca stan okolicznych lasów, a także zadaszona wiata chroniąca turystów podczas mniej sprzyjającej aury.
Mieści się w centrum Starego Rynku w ratuszu - dawnej siedzibie władz miejskich. Pierwotnie był to jednopiętrowy budynek wzniesiony najpóźniej na przełomie XIII i XIV w. W połowie XVI w. włoski architekt Jan Baptysta Quadro przebudował ratusz i nadał mu reprezentacyjny charakter (architektowi tak spodobało się w Poznaniu, że postanowił tu zamieszkać. Ożenił się z Polką, Barbarą Sztametówną). Budynek uzyskał jednolitą renesansową bryłę zewnętrzną i nowy układ wnętrz z okazałą Wielką Sienią (Salą Renesansową). Ekspozycja, rozmieszczona w salach parteru, I i II piętra, opowiada o historii miasta i dziejach ratusza od czasów lokacji (1253 r.) do lat 50. XX w. Stojąc przed ratuszem, warto zwrócić uwagę na wizerunki królów polskich z dynastii Jagiellonów i Piastów, widoczne w pasie attyki i w arkadach bocznych loggii, oraz na znajdujący się w środkowej wieżyczce zegar ze słynnymi koziołkami (symbolem Poznania), trykającymi się codziennie o godz. 12.
UWAGA! Starsza wersja znaczka dostępna jest w sprzedaży korespondencyjnej.
Skansen w Pobiedziskach należy do najstarszych parków miniatur w Polsce. Uroczyste otwarcie nastąpiło w maju 1998 roku i uświęciło obchody 950-lecia Pobiedzisk. Budowa pierwszych miniatur rozpoczęła się jednak już znacznie wcześniej bo w roku 1991. Park położony jest przy historycznym Szlaku Piastowskim w połowie drogi między Poznaniem, a Gnieznem, 1,5 km od Pobiedzisk. Podstawową funkcją skansenu jest ukazanie struktury przestrzennej Szlaku Piastowskiego w jego dzisiejszym i częściowo historycznym kształcie. Makiety przedstawiają: ratusze, pałace, kościoły, grody itp. i są wierną kopia oryginałów z zachowaniem wszelkich detali. Wszystkie budowle wykonane są w skali 1:20. Teren skansenu to nie tylko miejsce dla pasjonatów historii, to również miejsce wspaniałego wypoczynku wśród otaczającej przyrody.
Historia Wyrzyskiej Kolejki Powiatowej rozpoczyna się w 1894 roku kiedy to z inicjatywy lokalnych właścicieli ziemskich i przy poparciu władz powiatu wyrzyskiego rozpoczyna się budowa infrastruktury kolejowej. Historyczną datą dla kolejki jest natomiast dzień 5.02.1895 roku, kiedy to uruchomiono pierwsze przewozy towarowe z Białośliwia przez Kocik Młyn, Pobórkę do Łobżenicy. Zapotrzebowanie na usługi przewozowe były bardzo duże. W 1911 roku przewóz osób wyniósł 113 tys. osób, a wielkość przewozu towarów oszacowano na ok. 190 tys. ton. W kolejnych latach wyrzyska kolejka przechodziła przeróżne metamorfozy, okresy stagnacji i rozkwitu. Okresem świetności kolejki były lata 40. i 50. XX wieku, jednak już dekadę później kolejka zaczęła zamierać by ostatecznie 1 stycznia 1994 roku zaniechać całkowicie przewozów. Dzięki pasjonatom i miłośnikom kolei, dzięki wysiłkowi wielu ludzi dziś wyrzyska kolejka znów budzi się do życia. W 2000 roku powstało Towarzystwo Wyrzyskiej Kolejki Powiatowej, którego celem jest uratowanie i zagospodarowanie istniejącego majątku przy współudziale władz powiatu. W 2002 roku przywrócono sezonowe i okazjonalne jazdy pociągów turystycznych. W 2008 roku zaplecze kolejki wąskotorowej w Białośliwiu wpisano do rejestru zabytków, a od kilku lat rękoma wolontariuszy prowadzona jest odbudowa istniejących szlaków i taboru. Coroczne zjazdy miłośników kolei wąskotorowych gromadzą coraz większe rzesze turystów w związku z czym wzrasta też ruch turystyczny na odbudowanych trasach. W roku 2025 kolej wąskotorowa w Białośliwiu obchodzi swe 130 urodziny.
UWAGA! Archiwalna wersja tego znaczka nie jest już dostępna w sprzedaży korespondencyjnej.

























