Aktualna liczba miejsc wyróżnionych Znaczkiem Turystycznym w Polsce: 1114
Na dzień dzisiejszy w Polsce 1114!

Listy i doświadczenia kolekcjonerów

1 2 3 5 10 15 20 25 30 >>

24.08.2021 - Adam z Białegostoku

Jeśli chodzi o moją historię to nakreślę ją w telegraficznym skrócie. Kilka lat temu, zwiedzając z rodziną okolice Wrocławia dotarliśmy do Galowic, a konkretnie do Muzeum Powozów. Rozglądając się po pomieszczeniu (podczas oczekiwania na panią przewodnik), mój wzrok przykuły drewniane krążki, które - jak się później okazało - są Znaczkami Turystycznymi, których jest dużo (wtedy około 700 szt.), które są ładne i można je kolekcjonować. A że ja z natury jestem kolekcjonerem, to była to miłość od pierwszego wejrzenia. Pierwszy znaczek miał nr 185. Moja aktualna kolekcja wynosi 46 znaczków, więc jeszcze wiele wypraw przede mną :)



19.08.2021 - Dominika z Zabrza

Znaczki moje dzieci zbierają od 3 lat. Ich pierwszy znaczek był z Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach, zobaczyli znaczek i stwierdzili, że to będzie super pamiątka z wycieczki. Teraz gdzie jedziemy to sprawdzają czy są znaczki. Mają też trzy znaczki z Słowacji.



18.08.2021 - Grażyna z Mierzyna

Pierwszy znaczek turystyczny dostrzegłam i kupiłam w ogrodach tematycznych Hortulus No. 734 i zainteresowałam się nimi. Od tamtej pory zbieram je. Nie mam jakiejś wielkiej kolekcji, ponieważ w wielu miejscach, przynajmniej tam gdzie ja byłam, nie było ich lub nie były dostępne. Idea świetna.



17.08.2021 - Mirella z Zabrza

Nasz szwagier ma całą ścianę w przedpokoju zapełnioną znaczkami. W tym roku postanowiliśmy z mężem, że w przeciągu kilku najbliższych lat odwiedzimy wszystkie parki narodowe w naszym kraju. Przy okazji zwiedzając inne ciekawe miejsca i kompletując przy okazji znaczki. Nie ukrywam, że dzięki mapie znaczków tego lata odwiedziliśmy kilka miejsc, których pewnie byśmy nie zwiedzili gdyby nie Państwa strona np. ogród dendrologiczny w Glinnej czy Zamek w Krośnie Odrzańskim. Chcemy zaszczepić w dzieciakach chęć odkrywania nowych miejsc. Dopiero zaczynamy naszą przygodę ze znaczkami, więc jako pierwsze można uznać te ze Słowińskiego Parku Narodowego. Choć fizycznie pierwsze były z Krosna Odrzańskiego i Zielonej Góry, ale zdobyte dopiero w zeszłym tygodniu.



17.08.2021 - Aleksandra z Warszawy

Pierwszy zebrałam sama, przy okazji wizyty w Panoramie Racławickiej. Wtedy jeszcze nie złapałam "bakcyla" znaczkowego. Dopiero po turnieju rycerskim w Czersku, szukając pamiątki z pobytu zauważyłam znaczek turystyczny. Wraz z partnerem szukaliśmy jakiegoś wspólnego hobby oraz pretekstu do ruszenia się po pracy z domu. Szukanie znaczków okazało się idealnym pomysłem i regularnym powodem do wycieczek poza Mazowsze. Aktualnie na koncie mamy 47 znaczków, po kolejnym tygodniu w górach mamy nadzieję iż ta liczba się zwiększy :-) 



15.08.2021 - Łukasz z Nowej Soli

Znaczkami turystycznymi zainteresował mnie zaprzyjaźniony barman w naszym mieście Nowa Sól. I to był strzał w 10! Teraz każdy wypad nie kojarzy nam się z marudzeniem dzieci. Chętnie chodzą do muzeum czy zdobywają kolejny szczyt górski. Znaczki motywują. Poza tym są świetną pamiątką i całkiem fajnie są wykonane. Jesteśmy wielkimi fanami Znaczków! Dopiero zaczynamy przygodę, a już mamy 11 szt. Pierwszym znaczkiem było schronisko na górze Ślęża.



13.08.2021 - Alicja z Warszawy

Nasza przygoda zaczęła się w Międzyzdrojach w ubiegłym roku. To tam, w Domu Turysty (znaczek nr 910) została nam zaproponowana przez bardzo miłych pracowników zabawa ze znaczkami. Choć dopiero w tym roku zaczęliśmy z synem zbierać je jako pamiątki z wyjazdów. Najtrudniejszymi do zdobycia są oczywiście te, które mamy pod ręka, czyli z Warszawy. A najbardziej wyczekiwanymi są te z tematyką kolejową. W tym roku wakacje spędziliśmy aktywnie w Karkonoszach zyskując kolejne Znaczki Turystyczne.



11.08.2021- Elżbieta z Noskowa

Tak naprawdę znaczki zbiera mój bratanek. Trwa to już chyba z 5 lat i tam gdzie on niestety z przyczyn zdrowotnych nie może dotrzeć, prosi nas (czyli całą rodzinę) o to żebyśmy pamiętali o nim i z każdego zakątka Polski przywozimy mu te znaczki. Bratanek ma 20 lat i chyba zafiksował się dość mocno na tym punkcie.



10.08.2021 - Monika z Pyrzyc

Co do znaczków to pierwszy zdobyłam na Śnieżce. Byłam już na niej kilka razy i akurat taka pamiątka przykuła moją uwagę (kupiłam ją w czeskiej "restauracji" na Śnieżce). Mam już tyle kolorowych magnesów, kartek, medali, że naprawdę taka pamiątka mi się spodobała. Kiedy wróciłam do hotelu, dopiero przeczytałam dołączoną do znaczka karteczkę i totalnie wciągnęłam się w zbieranie. Następny znaczek został zakupiony w Skalnym Mieście w Adršpach, później na Spacerze w koronach drzew i Harrachov (Mumlavsky vodopad). Bardzo mi się ta idea podoba, nawet z tego wyjazdu powstanie pamiątkowa tabliczka ze znaczkami - teraz niekompletna bo z niecierpliwością czekam na brakujące znaczki i mech chrobotek :) A że kocham Karkonosze to mam nadzieję, że moja kolekcja jeszcze się powiększy.



10.08.2021 - Aleksandra z Radomia

Historia ze znaczkami zaczęła się w momencie kiedy parę lat temu odwiedziłam kolegę ze szkoły i zauważyłam, że na półce nad biurkiem ma przypięte drewniane kółeczka. Od razu mnie to zaciekawiło, więc postanowiłam zapytać co to jest. Odpowiedział mi, że to znaczki turystyczne, które przeważnie kupuje będąc w schroniskach podczas licznych wyjazdów w góry. Taka odpowiedź mnie na ten czas satysfakcjonowała i nie zgłębiałam tematu do momentu aż sama parę lat później pojechałam w góry i w schronisku na Morskim Oku zauważyłam Znaczek Turystyczny do kupienia. To był mój pierwszy znaczek. Od tego momentu zaczęłam szukać więcej informacji na temat znaczków, zainstalowałam aplikację i rozpoczęłam swoją przygodę ze znaczkami. 


Więcej informacji

4.08.2021 - Grzegorz z Dzierżoniowa

Zainteresowanie znaczkami turystycznymi wzięło się z naszych wspólnych wypraw z żoną. Chcieliśmy mieć jakąś pamiątkę z danego schroniska i dostrzegliśmy znaczek turystyczny, zorientowaliśmy się co i jak, no i tak zaczęliśmy je zbierać. Obecnie mamy 18 znaczków, ale byliśmy też w wielu miejscach gdzie albo nie posiadali znaczków, albo już nie było. W te miejsca wrócimy i na pewno powiększymy naszą kolekcję. Natomiast pierwszy znaczek turystyczny mamy ze schroniska Zygmuntówka w Górach Sowich.



29.07.2021 - Robert z Mińska Mazowieckiego

Skąd moje zainteresowanie znaczkami turystycznymi? Dokładnie nie pamiętam, ale chyba znalazłem tę informację przeglądając internet. Turystyka od dawna jest moją pasją. Uwielbiam podróżować, odkrywać ciekawe miejsca. Zawsze gdziekolwiek się wybierałem, przeglądałem internet, żeby przeczytać co ciekawego można w okolicy zobaczyć. Pewnie tak było i w tym przypadku, a ponieważ zbieranie różnego rodzaju przedmiotów jest moim hobby, więc znaczek turystyczny też nim został.


Więcej informacji

29.07.2021 - Kamil z Przemyśla

Moja historia ze znaczkami turystycznymi zaczęła się niedawno. Pierwszy znaczek zdobyłem jeszcze tego roku, z początkiem maja i był to znaczek z Łańcuta - "Zamek w Łańcucie - Pomnik historii  nr 741”. A o znaczkach dowiedziałem się z filmu na Youtube na kanale „Piotrek w Podróży VanLife Fundacja Latebra", a że zbieram znaczki pocztowe od kilki już lat, to uznałem, że to może być kolejna pasja nie tylko dla mnie, ale dla mojej całej rodziny. Udało mi się już zarazić tą pasją moją narzeczoną i zbieramy je razem. Posiadamy już 11 szt. znaczków turystycznych plus teraz te co zostaną nam wysłane i bardzo się cieszymy i doczekać się nie możemy kiedy je otrzymamy i dołożymy do kolekcji.



27.07.2021 - Joanna i Dorian z Gliwic

Nasza przygoda ze znaczkami zaczęła się kilka lat temu i przypadkowo. Po raz któryś byliśmy z synem w zoo w Chorzowie i w kasie zauważyłam znaczek. Kupiłam go a w domu, w internecie poczytałam co to i z czym się to je. Okazało się, że wcześniej byliśmy w około 30 miejscach znaczkowych, ale o tym nie wiedzieliśmy. Obecnie planując wycieczki czy wakacje zawsze sprawdzamy znaczkową mapę. Uważamy, że jest to fantastyczna sprawa i promocja ciekawych miejsc. Jesteśmy fanami znaczków.



26.07.2021 - Leszek z Niepołomic

Zainteresowanie znaczkami przez przypadek jak to zwykle bywa. Znajomi wyciągnęli mnie na Babią Górę i tam kupiłem pierwszy znaczek, potem kilka zakupiłem przy okazji odwiedzania innych miejsc. Niestety z różnych przyczyn na pewien okres zarzuciłem zbieranie znaczków. Ostatnio zmieniłem pracę i mam dużo wyjazdów, więc postanowiłem wrócić do zbierania :) bo przy okazji wyjazdów służbowych można też odwiedzić ciekawe miejsca po drodze.



26.07.2021 - Wojciech z Katowic

Skąd zainteresowanie? Totalny przypadek. Mieszkam w Katowicach, więc najbliżej turystycznie mam w Beskidy. Nie pamiętam kiedy pierwszy raz ruszyłem na szlak, ale było to około 40 lat temu. I tak mi zostało. Znaczków oczywiście nie było jeszcze wtedy. Spotkałem się z nimi zupełnie przypadkowo, kiedy robiłem porządek na biurku syna. Znalazłem znaczek Schroniska Chata Grabowa z Brennej, gdzie jakiś czas wcześniej razem byliśmy! Poczytałem, wszedłem na stronę i... kurczę ja już w Beskidzie Śląskim i Żywieckim byłem wszędzie, a nie mam znaczków! I zacząłem kolekcjonować. 


Więcej informacji

26.07.2021 - Nata i Tata z Sosnowca

Trafiliśmy na znaczek turystyczny w Muzeum Kolei Wąskotorowej w Rudach. Po zapoznaniu się z waszą stroną postanowiliśmy wraz córką, że rozpoczniemy ich zbieranie.



12.07.2021 - Tomasz z Rudy Śląskiej

Znam Waszą stronę, posiadam także aplikacje. ZT zainteresowały mnie przy okazji chodzenia po górach i odwiedzania różnych schronisk i bacówek. Zdobywam szczyty należące do takich projektów jak KGP, KZKG RP, Diadem Polskich Gór, Krzyż Na Górskim Szlaku, odwiedzam też wieże widokowe (klub Łowcy Widoków), Schroniska Beskidów i wiele innych projektów związanych z górami. Głównie interesują mnie ZT związane z tematyką górska (szczyty, schroniska, wieże).



28.06.2021 - Ewelina ze Zdzieszowic

Znaczki turystyczne zbieramy z córką z każdego miejsca, które z nią odwiedzimy. Będzie miła pamiątka kiedyś. Z reguły są to schroniska. Dla niej to dodatkowa motywacja. Ostatnio byliśmy w ZOO i niestety nie udało się zakupić znaczka dlatego skierowaliśmy się do Państwa bezpośrednio.



22.06.2021 - Grzegorz z Jaworzna

Nasza historia jest dość prosta. W zeszłym roku, ze względu na wiadome obostrzenia spędzaliśmy wakacje zamiast nad morzem, w domku letniskowym w Żabnicy, obok Węgierskiej Górki. Trochę  pochodziliśmy po górach, m.in. wybraliśmy się na pyszne jagodzianki na Halę Boraczą. Ponieważ mój 9 letni syn Adam jest typem zbieracza, chciał z góry pamiątkę (a gdziekolwiek by nie był, kupował magnes) – tym razem jednak najzwyczajniej w świecie zobaczył Wasz znaczek. Kupiliśmy go od razu, dopiero w późniejszej chwili zaczęliśmy szukać w internecie o co chodzi. Ten ZT był pierwszy, ale już w drodze powrotnej z Żabnicy zahaczyliśmy Międzybrodzie i okolice w celu zdobycia Czupela (chcemy wspólnie zdobyć 28 szczytów z korony gór Polskich), więc wpadły znaczki z Magurki i Czupela oraz 4 sztuki z Międzybrodzia (góra, Czernichów, elektrownia, i kolejka na Żar). A potem już poszło.


Więcej informacji

16.06.2021 - Adam z Wir

O znaczkach wiemy, że istnieją od kilku lat. Jednak ostatnio jak byliśmy w Szklarskiej Porębie stwierdziłem z żoną, że zaczniemy zbierać znaczki turystyczne między innymi dlatego, że klasyczne pamiątki są delikatnie mówiąc takie sobie. Natomiast Państwa znaczki jednak się wyróżniają i stanową fajną pamiątkę. Dodatkowo dzięki mapie można też planować co zwiedzić w danym miejscu, bo ma znaczek.



2.06.2021 - Karolina i Mateusz z Miejskiej Górki

Zawsze będąc na jakimkolwiek wyjeździe lubimy mieć z niego pamiątkę. Zbieranie znaczków nie tylko zachęca do dalszych wyjazdów, ale też pokazuje wiele ciekawych miejsc w Polsce, o których nie miało się pojęcia. Dużą zaletą jest ich ilość, która ciągle rośnie, wiec praktycznie nie ma możliwości ich zebrania w krótkim czasie. Można powiedzieć, że jest to ciekawe urozmaicenie jakiegokolwiek (nawet najmniejszego) wyjazdu. Ponadto ich nabycie nie jest takie łatwe jak np. magnesu z danej okolicy, którego można kupić na pierwszym lepszym stoisku. Zbieranie ZT jest ciekawym wyzwaniem. Naszym pierwszym znaczkiem był znaczek nr 189 - Dom Ludowy w Bukowinie Tatrzańskiej, który nabyliśmy na ostatnim wyjeździe, na którym dowiedzieliśmy się o ZT. Aktualnie posiadamy 4 szt. i w najbliższym czasie planujemy kolejne wyjazdy w ciekawe miejsca, gdzie również są dostępne kolejne egzemplarze. 



30.05.2021 - Julia z Zaleszan

W czasach pandemii zaczęliśmy wykorzystywać dany nam czas i połączyć studia z podróżowaniem po Polsce. Odwiedzając miejsca w wielu z nich widzieliśmy te drewniane krążki. Dopiero na zamku w Łańcucie koło Rzeszowa postanowiłam zagłębić się w temat co to i kupić pierwszy znaczek. Tak więc pierwszy w kolekcji był Znaczek Turystyczny nr. 741 Zamek w Łańcucie- Pomnik Historii.



11.05.2021 - Marcin z Szamotuł

Odnośnie zainteresowania Znaczkiem Turystycznym - zupełny przypadek. Zobaczyłem logo znaczka na sklepie z pamiątkami przy naszej parafii (znaczek No. 362 Bazylika Matki Bożej Pocieszenia w Szamotułach) gdzie był adres strony www. Tam poczytałem trochę o wszystkim i stwierdziłem, że to bardzo fajna idea i motywacja do zwiedzania Polski. A że lubię kolekcjonować różne rzeczy, to oczy się 'zaświeciły'. Oczywiście pierwszy był znaczek z Bazyliki w Szamotułach. Później była wycieczka 'tropem znaczka', która odbyła się w pierwszym dniu majówki. Udaliśmy się całą rodziną w okolice Lwówka. Pozytywnie zaskoczyła mnie dostępność znaczka (szczególnie w wiejskich sklepach) i kolekcja zaczęła rosnąć. W samą tylko majówkę zebraliśmy 8 znaczków. Tylko w jednym przypadku obiekt nie był dostępny do zwiedzania, a w trzech przypadkach nie było możliwości zakupu znaczka. Dodatkowo jako, że w wielu miejscach wystawione są okolicznościowe pieczątki, postanowiłem też zakupić dziennik kolekcjonera, żeby w nim budować historię 'turystyki krajoznawczej'. Zobaczymy jak pójdzie dalej :)



21.04.2021 - Monika z Jastrzębia-Zdroju

Kilka lat temu syn przywiózł pierwszy znaczek z jakiejś wycieczki, ale nie pamiętam już skąd dokładnie i tak się zaczęło. Ja z ciekawości sprawdziłam co to jest i gdy planujemy jakiś wyjazd, to zawsze sprawdzamy czy są tam znaczki. Tak też było w zeszłym roku gdy byliśmy na Mazurach. Kilka dni po powrocie wydaliście znaczek z Wilczego Szańca. Natomiast w Sandomierzu byliśmy w 2014 roku i mamy poprzednie znaczki. W tej chwili obaj synowie zbierają i mają po około 40 sztuk każdy. Regularnie też sprawdzamy na stronie co nowego się pojawia.



1 2 3 5 10 15 20 25 30 >>