Aktualna liczba miejsc wyróżnionych Znaczkiem Turystycznym w Polsce: 1413
Na dzień dzisiejszy w Polsce 1413!

Listy i doświadczenia kolekcjonerów

1 2 3 5 10 15 20 25 30 35 >>

14.04.2026 - Mariusz z Łodzi

Moim pierwszym znaczkiem jest nr 855 Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce. Pojechałem na wycieczkę rowerową z klubem ŁKTK zwiedzić skansen w Kłóbce i na pamiątkę kupiłem drewniany znaczek. W domu dokładnie obejrzałem znaczek i na dołączonej naklejce zobaczyłam kod QR zeskanowałem znalazłem stronę później aplikację i tak się zaczęło. Postanowiłem zostać kolekcjonerem znaczków i dlatego zamówiłem dziennik kolekcjonera oraz naszywkę. Mieszkam w mieście Łodzi odwiedziłem wszystkie 9 miejsc zebrałem dostępne znaczki i wysłałem 10 kuponów aby otrzymać mój pierwszy znaczek kolekcjonera i pojawić sie na zaszczytnej liście zdobywców. Ot cała moja historia, teraz za pomocą aplikacji szukam miejsc do zwiedzenia w okolicy Łodzi i zbieram kolejne znaczki.



24.02.2026 - Piotr z Poznania

Pierwszy był No. 255 Muzeum Przyrodniczo-Łowieckie w Uzarzewie, wtedy jeszcze nie zdając sobie sprawy, że jest to jakaś seria. Następny pojawił się No. 506 Wielkopolski Park Narodowy - to on sprawił, że doinformowaliśmy się czym jest znaczek turystyczny. Obecnie traktujemy znaczki z jednej strony jako uniwersalną znormalizowaną pamiątkę, a z drugiej strony mapę znaczków odwiedzamy, by wyszukać sobie jakieś atrakcje w rejonie, w który się udajemy. Tak, doszło do tego, że jedziemy tam gdzie są znaczki.



17.02.2026 - Krystian ze Szczecina

Znaczki zacząłem zbierać od listopada 2025 roku, całkiem przypadkiem. Jesienią wybrałem się do siedziby Parków Krajobrazowych w Szczecinie obok Jeziora Szmaragdowego po pieczątki turystyczne, które zbieram od dawna, a siedziba ta posiada ich aż kilka sztuk. Po jednej z każdego parku w naszym województwie. Po wbiciu pieczątek na pożegnanie dostałem w prezencie znaczek okolicznościowy 100 lecie Jeziora Szmaragdowego. Jego piękno i wypalone szczegóły w drewnie skłoniły mnie do poczytania więcej o tym hobby na Waszej stronie internetowej. Bardzo spodobała mi się idea odwiedzania i jednocześnie zbierania takowych znaczków! Dlatego na lodówce na małych magnesach wisi ok 40 znaczków i ciągle regularnie ich przybywa! Ponadto każde zdobycie znaczka dokumentuję na swojej relacji na FB i Instagramie (maszynista Krystian Kuzon) aby zachęcić kolejne osoby do zbierania!



10.02.2026 - Konrad z Kotunia

Początek zbierania znaczków był w Sandomierzu w 2022 r. zauważyłem przy kasie duże logo znaczka turystycznego i od razu zacząłem szukać informacji co to jest, tam też kupiłem pierwsze 12 sztuk, teraz w jakie miejsce bym nie pojechał, to od razu szukam znaczków a nawet na etapie planowania wycieczki, z pomocą mapy na waszej stronie wyszukuję gdzie w okolicy można je nabyć. Dzięki znaczkom kilkukrotnie też odkryłem miejsca, których bym nigdy nie znalazł ani nie dowiedział się o ich istnieniu. W obecnej chwili posiadam 72 znaczki ( w tym zagraniczne).



26.01.2026 - Paweł z Rzeszowa

Znaczki Turystyczne zacząłem zbierać w lipcu 2025 razem ze swoją dziewczyną, która też już kilkukrotnie zamawiała je korespondencyjnie i przedstawiała naszą historię. Pierwszy ZT kupiliśmy w wałbrzyskiej Palmiarni. Chcieliśmy mieć jakąś pamiątkę z tamtego miejsca i rzucił nam się w oczy właśnie znaczek. Tego samego dnia zebraliśmy jeszcze kilka innych znaczków z Wałbrzycha - ze Starej Kopalni oraz Muzeum Porcelany, które również wtedy zwiedziliśmy. Zamek Książ odwiedziliśmy przed Palmiarnią, dlatego tam znaczka nie kupiliśmy, ale zamówiliśmy go jakiś czas później korespondencyjnie.


Więcej informacji

15.01.2026 - Karolina z Nakła nad Notecią

Z pierwszym znaczkiem jest ciekawa historia. Całą rodziną jesteśmy fanami kolei wąskotorowych i kolekcjonerami magnesów na lodówkę, z każdego miejsca, w którym jesteśmy. Kilka lat temu przy okazji przejażdżki kolejką wąskotorową w Białośliwiu, kiedy okazało się, że nie ma w sprzedaży magnesów na lodówkę, Pan zaproponował nam Znaczek Turystyczny Nr 367 Wyrzyska Kolejka Powiatowa - Białośliwie. Wówczas nie znałam idei znaczka i zrobiłam z niego magnes na lodówkę.


Więcej informacji

10.01.2026 - Beata z Romartowa

O Znaczkach dowiedzieliśmy się podczas naszego pobytu z dziećmi w sanatorium w Kudowie Zdroju. Poznaliśmy tam rodzinę, która swój wolny czas organizowała kierując się mapą ze Znaczkami Turystycznymi. Spodobała nam się taka forma upamiętniania odwiedzanych miejsc. Na razie nie mamy ich dużo, poprzednie 3 lata tak się ułożyły, że mniej podróżowaliśmy, ale mam nadzieję, że kolekcja będzie się sukcesywnie powiększać. Aktualnie znaczki wiszą w kuchni na tablicy korkowej, lubię na nie zerkać. Pierwszym znaczkiem był chyba ten z Kaplicy Czaszek w Czermnej.



17.12.2025 - Kamil z Katowic

Gdzieś kiedyś znalazłem ulotkę o Znaczku Turystycznym, ale jakoś nie zabrałem się do tego od razu. Gdzieś z tyłu głowy była myśl o tym, ale po dłuższym czasie dopiero zacząłem je zbierać. Ja na ogół bardzo lubię kolekcjonować różne rzeczy. Lubię element rywalizacji. Uznałem, że Znaczki Turystyczne są kolejnym idealnym elementem do mojej kolekcji. Pierwszym znaczkiem był znaczek numer 100 czyli Pałac Kultury i Nauki w Warszawie. Nie byłem za bardzo do nich przekonany ze względu na lekką trudność, jaką jest zebranie kolejnych dziewięciu numerów, by uzyskać Znaczek Kolekcjonera. Jednak jak tak rozmyślałem o tym, to uznałem, że jest to super sposób, by chcieć ich zbierać coraz więcej i więcej, by uzyskać je wszystkie. Super jest też to, że znaczki istnieją w różnych państwach co dodatkowo motywuje to podróżowania po świecie i znajdowaniu kolejnych wyjątkowych znaczków.



2.12.2025 - Maria z Samsonowa

Tego lata miałam przyjemność skorzystać z uroków Zamku Kliczków. Wcześniej widywałam już w różnych miejscach Znaczki Turystyczne, ale nie miałam świadomości, że to zjawisko funkcjonuje na tak dużą skalę. Bardzo miły sprzedawca w zamku, będący jednocześnie przewodnikiem i podróżnikiem, opowiedział mi o idei zbierania znaczków i pokazał Dziennik Kolekcjonera, co ostatecznie utwierdziło mnie w przekonaniu, że to naprawdę ciekawe przedsięwzięcie. To właśnie tam, w Zamku Kliczków, zakupiłam swój pierwszy znaczek. Od tamtej pory wszędzie, gdzie się pojawiam, staram się zdobyć kolejny.


Więcej informacji

25.11.2025 - Agnieszka z Białegostoku

Przygodę ze znaczkami rozpoczęłam w tym roku. Powiedziała mi o nich Elżbieta, koleżanka z którą zdobywam odznaki turystyczne. Opowiedziała mi o nich i zaproponowała ich zbieranie. Weszłam na stronę, poczytałam i pomyślałam, że to może być fajne. Ciekawa byłam jak one wyglądają w rzeczywistości. Poszukałam jakie są w moim pięknym mieście i odkrywałam, że ZT 1259 i 1260 mogę dosłownie, jutro kupić. Muzeum Historii Medycyny i Farmacji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku oraz Pałac Branickich zwiedziłam kilka lat wcześniej. I tak też zrobiłam. Po pracy podekscytowana pojechałam po Znaczki Turystyczne. Spodobały mi się. I tak to się zaczęło :-).


Więcej informacji

9.09.2025 - Daniel z Piły

Nasza przygoda ze znaczkami turystycznymi rozpoczęła się już dość dawno, kiedy wspólnie z dziećmi wyjeżdżaliśmy na wakacje. Wówczas znaczki okazały się doskonałym pomysłem – nie tylko jako pamiątka, ale również jako sposób dzielenia się wspomnieniami i informacjami o odwiedzanych, ciekawych miejscach w szkole. Pierwszymi rzeczami, które zbieraliśmy były monety z wizerunkami latarni morskich, a później zaczęły się znaczki turystyczne.

Obecnie dzieci są już starsze, a my z żoną z przyjemnością kontynuujemy kolekcjonowanie znaczków przy każdej nadarzającej się okazji. Niedawno dowiedziałem się, że istnieje możliwość zakupu znaczków – i uważam, że to wspaniałe rozwiązanie. Wcześniej zdarzało się, że nie wiedzieliśmy, gdzie je nabyć, czasami brakowało ich w sprzedaży, a innym razem po prostu nie pomyśleliśmy, aby sprawdzić ich dostępność na mapie.



9.09.2025 - Kamilla z Poznania

Droga do zbierania znaczków turystycznych była długa, ale szybka i w zasadzie przypadkowa. Szukając dobrego sposobu na spędzanie wolnego czasu, odkryłam Szlak Pomnikowych Ławeczek, którym podążam i tu jako ciekawostka wpadł mi Pomnik Glana w Jarocinie, który nie tylko jest świetnym przystankiem turystycznym, ale jak większość pomników ma swoją historię. Bardzo lubię odkrywać nowe, a w Jarocinie okazało się, że ten pomnik i jeszcze trzy inne ciekawe obiekty mają swoje znaczki turystyczne. A więc tak, moje pierwsze zdobyte ZT są właśnie z Jarocina. Następny planuje Poznań, bo tu mieszkam. Gniezno, bo z niego pochodzę i Oborniki, w których jest piękny szachulcowy kościół z XVIII wieku, w którym już byłam, ale z chęcią wybiorę się tam jeszcze raz, a później kolejne miasta i miejsca, których nie znam...

Swoją drogą ZT to świetna idea i ciekawa historia, jak z małego pomysłu powstaje wielkie przedsięwzięcie na skalę światową.



6.08.2025 - Pamela z Czechowic-Dziedzic

Znaczki pierwsza odkryła moja siostra i mnie tym zaraziła. Ja nie słyszałam nigdy o nich wcześniej. Zaczęła proponować, że pojedziemy w dane miejsce, bo tam jest znaczek turystyczny. I w ten sposób ja też się tym zainteresowałam. Jest to bardzo fajna inicjatywa, więcej wychodzimy teraz z domu, poza tym można odkryć ciekawe, mniej oczywiste miejsca warte zwiedzenia. Pierwszy mój znaczek fizycznie to było planetarium w Chorzowie. Trudno powiedzieć, który byłby jako pierwszy jeżeli chodzi o zwiedzone miejsca, pewnie Mysłowice, bo tam się urodziłam, teraz nadrabiam "zaległe" znaczki, z miejsc gdzie byłam, a nie wiedziałam o znaczkach.



30.07.2025 - Mariusz z Trzebnicy

Nasza przygoda ze znaczkiem turystycznym rozpoczęła się podczas jednej z wycieczek w Góry Sowie. Stojąc w kolejce do punktu z pamiątkami, usłyszałem jak ktoś prosi o znaczek turystyczny. Z ciekawości również zakupiłem owy znaczek (No. 129 Sztolnie Walimskie w Górach Sowich). Wraz z córką, po zapoznaniu się z ideą zbierania znaczków turystycznych, postanowiliśmy rozszerzać naszą, jak na razie skromną, kolekcję.



24.07.2025 - Marcin z Bielska-Białej

Wydaje mi się, że pierwszy znaczek jaki kupiłem to No. 48 Schronisko PTTK na Błatniej. Wcześniej jak chodziłem po górach, to zbierałem pieczątki, raz czy dwa kupiłem inne pamiątki, ze szczytem czy schroniskiem. Będąc na Błatniej nie mieli takich pamiątek (widocznie tylko popularniejsze schroniska je miały) i zauważyłem, że mają ZT, który następnie kupiłem. Będąc później w innych schroniskach, dokupiłem ich ZT. Dodatkowo początkowo myślałem, że ZT są powiązane z PTTK do czasu aż zawitałem do Ośrodka „Pod Durbaszką” i tam nabyłem kolejne ZT i mocniej się nimi zainteresowałem.



16.07.2025 - Kinga z Opalenicy

Przygoda ze znaczkami zaczęła się w czasie tegorocznej majówki. Byliśmy w Muzeum Pożarnictwa w Rakoniewicach i córka wypatrzyła znaczek nr 384. Od tego czasu zebrała kilka sztuk (głównie z okolicy). Bardzo podoba jej się funkcjonalność audiobedekera z QRkodu. Sama idea znaczków była nam znana, bo mąż miał kilka sztuk z Czech, sprzed kilkunastu lat.



14.07.2025 - Zofia z Torunia

Jeśli chodzi o znaczki, to już od dawna je gdzieś widziałam — z rodziną staramy się kilka razy w roku wyjechać gdzieś w Polskę, chociaż na weekend i widywałam znaczki czy to w informacjach turystycznych, czy jakiś muzeach. Kiedy w tym roku byliśmy w Kościerzynie, to bardzo mi się spodobał wizualnie znaczek z muzeum kolei — bardzo lubię stare parowozy, a na znaczku taki obrazek jest. I wtedy tata podłapał temat i kupił mi drugi znaczek w Toruniu (w naszym mieście rodzinnym, gdzie ja już nie mieszkam). I potem już poszło lawinowo — cała nasza czwórka jak gdzieś jedzie czy to prywatnie, czy służbowo i taki znaczek gdzieś widzi, to go zakupi. A jak planujemy jakiś weekendowy wypad, to ja najpierw sprawdzam gdzie można coś fajnego zobaczyć i podczas zwiedzania kupić znaczek — w ten sposób np. trafiliśmy m.in. do Żnina i miałam okazję przejechać się kolejką wąskotorową :). Kolejny w planie jest Ciechocinek. 



14.07.2025 - Beata z Jaworzna

Parę lat temu wasz znaczek turystyczny zakupiłam na zamku w Będzinie, stwierdziłam, że jest to fajna pamiątka i zacznę je zbierać, a poza tym znaczek był bardzo ładny i ciekawy. Jednak lata mijały znaczek został rzucony w kąt i ślad po nim zaginął. Dopiero niedawno, będąc w Świdnicy w kościele pokoju, zauważyłam wasz znaczek i przypomniało mi się, że parę lat temu miałam zbierać wasze znaczki. Stwierdziłam, że jest to fajna forma zwiedzenia ciekawych miejsc w Polsce, a znaczek turystyczny będzie miłym dodatkiem.



26.06.2025 - Przemysław z Częstochowy

Nasza historia ze Znaczkiem Turystycznym zaczęła się odkąd zaczęliśmy jeździć na nawigacji Yanosik, a mianowicie zainspirował nas jeden ich tekst "Jedź wolniej. Zbieraj znaczki nie mandaty". 


Więcej informacji

23.06.2025 - Dagmara z Krakowa

Pierwszy znaczek kupiłam dwa lata temu w Muzeum Inżynierii i Techniki w Krakowie podczas nocy muzeów. Postanowiłam więc uzupełnić kolekcję. Nie dawno kupiłam znaczek z Będzina, z zamku i Pałacu Mieroszewskich. Lubię zbierać takie rzeczy. 



3.06.2025 - Ela i Piotr z Biłgoraja

Nasze zainteresowanie znaczkiem turystycznym zaczęło się kilka lat temu. Byliśmy w Górach Kamiennych wraz z żoną. Spędziliśmy tam tydzień. Pewnego dnia wyszliśmy szlakiem na najwyższe wzniesienie tych gór Waligórę szlakiem żółtym przez tzw. ścianę płaczu. Na powrocie wstąpiliśmy do Schroniska PTTK Andrzejówka, by się posilić i uzupełnić płyny :). Na każdym wypadzie w góry, które kochamy, kupujemy magnesy z ważnych miejsc, w których byliśmy, czy zwiedziliśmy, by kiedyś sobie powspominać. W Schronisku oprócz magnesów pierwszy raz zobaczyliśmy znaczki turystyczne było ich chyba 3 różne rodzaje. Spodobał się nam ten z najwyższym wzniesieniem Gór Kamiennych - Waligórą No. 121 i go kupiliśmy. To był nasz pierwszy znaczek w kolekcji :). Na noclegu zgłębiliśmy temat znaczków w internecie na znaczkowej stronie i spodobało się nam to. Postanowiliśmy, że będziemy je zbierać. Teraz przy każdym wyjeździe na wakacje odwiedzamy te miejsca znaczkowe, a gdy mamy dylemat gdzie pojechać na jeden dzień wybieramy miejsca znaczkowe jak najbliżej nas. Szkoda tylko, że w wielu miejscach często brakuje tych znaczków, ale super, że można je zamówić bezpośrednio od Was. Swoja drogą super pomysł i super inicjatywa z tymi znaczkami. Dziękujemy!! 



29.05.2025 - Agata z Dziećmorowic

Przez długi czas zbieraliśmy z tatą pamiątkowe czarne obrazki na szkle z różnych miejsc, ale nagle zniknęły i wtedy zobaczyliśmy znaczki turystyczne i od tamtej pory zbieramy je i mam takie postanowienie żeby najpierw zebrać wszystkie z Dolnego Śląska. Pierwszym znaczkiem był znaczek z Zamku Grodno, na razie kolekcja niewielka, ale stopniowo ją powiększam.



27.05.2025 - Grzegorz z Kisielic

Moja przygoda ze znaczkami turystycznymi zaczęła się od zupełnego przypadku. Jako że jestem miłośnikiem zamków i Pana Samochodzika postanowiłem odwiedzić Radzyń Chełmiński i tamtejszy zamek, na którym m.in. kręcono serial Samochodzik i Templariusze (jeden z moich ulubionych oprócz Wakacji z duchami i Podróży za jeden uśmiech). Gdy już zwiedziłem zamek i miasteczko, tradycyjnie chciałem kupić jakiś drobiazg — pamiątkę z odbytej podróży. Zauważyłem drewniane kółeczko z wizerunkiem zamku i je kupiłem. Zaznaczę, że nie wiedziałem wówczas o czymś takim jak znaczek turystyczny. Dopiero po powrocie do domu i dokładnym obejrzeniu pamiątki zauważyłem numer i sprawdziłem w internecie z czym jest to związane. Spodobało mi się i zacząłem zgłębiać temat. Zauważyłem również, że z Radzynia są też inne znaczki, co stało się przyczyną mojej kolejnej wizyty w tym miasteczku. 


Więcej informacji

21.05.2025 - Przemysław z Pawłowic

Przygodę ze znaczkami zacząłem z 7-letnim synem w grudniu od zdobywania Korony Gór Polski  i z każdej wyprawy zacząłem przywozić ZT. W niektórych miejscach brakuje ich niestety. Pierwszy był znaczek zakupiony w Schronisku Magura w drodze na Czupel. Posiadam ZT również nie związane z górami jak np. z Kopalni Guido.



8.05.2025 - Patrycja ze Spalonej

Pierwszy Znaczek Turystyczny zdobyty około 10 lat temu na Wielkiej Czantorii w Beskidach po czeskiej stronie. Przykuł swoją uwagę ładną drewnianą formą, został kupiony jako alternatywa dla magnesu. Dopiero w domu po doczytaniu dowiedziałem się, że to nie jest jednorazowa pamiątka z jedynego miejscach, a wspaniała idea kolekcjonerska. Do dzisiaj przy każdych wyjazdach turystycznych czy „przy okazji" sprawdzam, gdzie by tu można zdobyć nowy znaczek.



1 2 3 5 10 15 20 25 30 35 >>