Łączna liczba znaczków: 1413
Staromiejski układ urbanistyczny Rawicza to najciekawsze i największe założenie urbanistyczne wśród nowożytnych miast wielkopolskich. Składają się na nie w zasadzie trzy układy, przy czym pierwszy ściśle związany jest z powstaniem Rawicza w 1638 roku. Powstające od podstaw miasto ufundował Adam Olbracht. Przy budowie sięgnięto po koncepcje urbanistyczne stosowane w miastach zachodniej Europy. Zastosowano nowoczesne formy planowania dążące do geometryzacji planu, odchodząc od układu średniowiecznego opierającego się na owalu. Centralny punkt tego układu nadal stanowił rynek, od którego odchodziły krzyżujące się pod kątem prostym ulice, tworzące kwartały mieszkalne. Cały układ ma zarys krzyża z rynkiem w miejscu przecięcia ramion, z dwiema ulicami wychodzącymi z każdego narożnika oraz po jednej ulicy przecinającej dłuższe ściany rynku. Drugi układ związany jest z Janem z Bnina Opalińskim – kolejnym właścicielem Rawicza. To za jego czasów powstał tzw. Nowy Rynek znajdujący się poza granicami ówczesnego miasta, które wtedy właśnie zostało obwarowane wałami ziemnymi i fosą. Kolejne zmiany urbanistyczne wprowadzono za czasów Jana Kazimierza Sapiehy i wtedy też połączono oba poprzednie układy tworząc równoleżnikową oś miasta i przesuwając linię umocnień na wschód, zachowując dotychczasowy układ szachownicowy. W tej formie Rawicz pozostał do czasów współczesnych, a w 1956 roku układ ten został wpisany do rejestru zabytków.
Budynek dworu w Rudnikach pochodzący z XIX-wieku został przebudowany w 1925 roku przez ówczesnych właścicieli- Ruczyńskich. Miał on nawiązywać do najlepszych polskich tradycji. Nowi właściciele rudnickiego majątku chcieli nadać mu prawdziwie polskiego charakteru. Dlatego też nawiązali do bardzo popularnego przed I wojną światową kostiumu narodowego w jego nieco bardziej stonowanej, klasycystycznej wersji. W środkowej części elewacji frontowej zaprojektowano okazały portyk, wraz z szerokimi schodami prowadzącymi na poziom wysoko posadowionego parteru. Portyk wsparty jest na czterech kolumnach o gładkich trzonach i jońskich kapitelach, a zwieńczony trójkątnym naczółkiem z półkolistym oknem w środkowym polu. Budowlę otacza okazały park ze starymi gatunkami drzew. Obecnie, od lat siedemdziesiątych XX wieku w dworze swą siedzibę ma Szkoła Podstawowa im. Andrzeja i Władysława Niegolewskich w Rudnikach.
UWAGA! Istnieje możliwość zwiedzenia dworu. W tym celu należy się skontaktować z sekretariatem szkoły (tel. 614477240)
Dom Podcieniowy w Pyzdrach jest częścią Muzeum Ziemi Pyzdrskiej, które główną siedzibę ma nieopodal, w byłym klasztorze. Obiekt ten jest najstarszą budowlą miasta i usytuowany jest na pyzdrskim rynku. Wybudowany został w 1768 roku z drewna. Ma szczególną konstrukcję, nazywaną sumikowo – łątkową. Swoją nazwę zawdzięcza widocznym z daleka podcieniom, które wsparte są na czterech drewnianych słupach. W domu podcieniowym, organizowane są czasowe wystawy, spotkania czy wykłady. Na taką kulturalną działalność poświęcony jest parter budynku, natomiast w jego piwnicach znajduje się stała wystawa dotycząca przede wszystkim władców piastowskich, którzy mieli wpływ na rozwój tego miasta. Byli to przede wszystkim Przemysł II, Władysław Łokietek i Kazimierze Wielki.
Wieś Trzcianka położona jest w gminie Kuślin, w powiecie nowotomyskim. Pierwszy raz wzmiankowana była w 1412 r. jako Trczanka. W XVI wieku właścicielami wsi była rodzina Strzyżmińskich, w XVIII wieku zaś rodzina Nieżychowskich, a od 1801 r. aż do końca II wojny światowej pozostawała w rękach niemieckiego rodu Jacobich. Największą atrakcją miejscowości jest zespół pałacowo-parkowy oraz sąsiadujący z nim folwark Jacobich położone w zachodniej części miejscowości. Pałac w Trzciance zbudowano w drugiej połowie XIX wieku jako rezydencję właścicieli majątku. Pałac ten posiada neoklasycystyczną formę pozbawioną spektakularnych zdobień. W roku 1910 podczas przebudowy obiektu dobudowano do niego trzykondygnacyjną wieżę pokrytą namiotowym dachem. Wokół pałacu na przełomie XIX i XX wieku założono ponad trzy hektarowy park o ciekawym i zróżnicowanym drzewostanie. Również w parku wybudowano w drugiej połowie XIX wieku kaplicę, w której pochowana jest rodzina Jacobich. Obecnie budynek pałacowy to własność Zespołu Szkół Rolniczych Centrum Kształcenia Ustawicznego im. Gen. Dezyderego Chłapowskiego. Pałac został wpisany do rejestru zabytków w 1977 roku.
W związku z długoletnią tradycją uprawy wikliny i chmielu w okolicach Nowego Tomyśla, Miedzichowa i Trzciela, w 1985 roku utworzono tematyczne muzeum. Placówka funkcjonuje jako oddział Muzeum Narodowego Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w Szreniawie. Na potrzeby powstałej placówki przeznaczono dwa obiekty: zrekonstruowany holenderski zabytkowy budynek mieszkalny z końca XVIII wieku, który stanowi główną siedzibę Muzeum i jest miejscem prezentacji obydwu wystaw stałych oraz drewniany stylizowany budynek – tzw. Dworek Myśliwski postawiony w 1977 roku będący miejscem prezentacji organizowanych cyklicznie, wystaw czasowych o różnej tematyce oraz stałej ekspozycji przyrodniczej. Obydwa budynki otacza teren o powierzchni 1.75 ha, na którym znajdują się ekspozycje botaniczne oraz prezentowane są artystyczne formy przestrzenne z wikliny. Całość znajduje się na terenie Parku Miejskiego.
Historia wieży zegarowej znajdującej się na Rynku we Lwówku sięga początku XX wieku. Ówczesna Rada Miejska i Magistrat planowały udostępnienie w przestrzeni miejskiej zegara dla społeczeństwa. Najpierw pojawił się pomysł drewnianej nadbudowy z tarczą zegara na budynku Magistratu. Z uwagi na ograniczoną widoczność przeważył jednak pomysł budowy wieży zegarowej na płycie Rynku. Budowla ta została oddana do użytku w 1909 roku. Wykonawcą była firma budowlana Augusta Brauera ze Lwówka (znanego wówczas jako Neustadt bei Pinne [niem. Nowe Miasto koło Pniew]). W swej pierwotnej formie przetrwała do czasów II wojny światowej. W 1940 roku władze hitlerowskie postanowiły zburzyć wieżę. Było to niejako odwetem na ludności polskiej za usunięcie na początku lat 20. XX wieku pomnika pruskiego poległych podczas wojen z Austrią (1866) i Francją (1870/71). Na szczęście udało się uchronić przed zniszczeniem mechanizm i tarczę zegara, które przeleżały czas wojny na strychu lwóweckiego Magistratu. Po wojnie w 1947 roku odbudowano wieżę zegarową, jednak o zwiększonych rozmiarach niż oryginał z 1909 roku. Do nowo powstałej wieży zainstalowano oryginalny mechanizm. W początkowym okresie istnienia wieży opiekę nad nią sprawowali kolejno Adam Minski i Richard Mierwald, a w okresie międzywojennym powstaniec wielkopolski 1918/19 - Roman Leopold. Po jego śmierci w 1961 roku funkcję zegarmistrza miejskiego przejął Rajmund Kaczmarek, który pełni ją do dnia dzisiejszego.
Kosz gigant jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych współczesnych symboli miasta. Kształtem przypomina łódź z herbu Nowego Tomyśla zaś materiał, z którego jest wykonany nawiązuje do tutejszych tradycji upraw wikliny i rzemiosła plecionkarskiego. Pierwszy kosz zbudowano w 2000 roku, chcąc w ten sposób uczcić przełom tysiącleci. Kosz był wspólnym dziełem 50 - ciu plecionkarzy. Prace nad nim trwały nieprzerwanie przez 55 godzin. Do jego budowy wykorzystano 8 ton wikliny. Imponujące rozmiary: długość – 17,29 m, szerokość – 9,46 m, wysokość – 7,71 m dały mu miejsce w Księdze Rekordów Guinnessa. Wnętrze kosza zostało obsadzone różnego rodzaju gatunkami drzew i krzewów, tworząc w ten sposób swoistą formę kwietnika. Z czasem na skutek oddziaływania warunków atmosferycznych, które wpłynęły na niszczenie wikliny, koniecznym stało się wybudowanie nowego kosza. W sierpniu 2006 roku ten sam zespół plecionkarzy wyplótł nowy, jeszcze większy obiekt. Obecny kosz gigant ma długość – 19,80 m, szerokość – 9,53 m i wysokość – 8,98 m. Do jego budowy zużyto 12 ton wikliny i 11 ton konstrukcji stalowej.
Wigwam w Przyłęku w gminie Nowy Tomyśl powstał w ciągu 14 miesięcy, a jego oficjalne oddanie do użytku nastąpiło w lipcu 2009 r. Obiekt ma 15,5 m wysokości i 12 m średnicy. W środku znajduje się dobrze wyposażone zaplecze kuchenne, a w centrum palenisko - przy którym często odbywają się różnego rodzaju imprezy, spotkania i biesiady. Od kilku lat mieszkańcy i sympatycy Przyłęku w październiku spotykają się tam na Święcie Plindza. Wtedy też można skosztować samodzielnie upieczonych na palenisku placków ziemniaczanych oraz popróbować swojskich nalewek robionych z tutejszych ziół i owoców. Nie można zapomnieć, że to właśnie tu, co roku w lipcu odbywa się dwudniowy piknik, na który zapraszani są niezwykli goście, a także, że jest to miejsce organizacji zawodów Solid MTB. Przy wigwamie znajduje się: wiata biesiadna, duży plac zabaw dla dzieci oraz świetlica wiejska. Zdecydowanie jednak uroku temu miejscu dodaje ostatni projekt Zielone Serce Przyłęku - niedawno założony ogród – odpowiednia przestrzeń na wypoczynek. W jego urokliwych zakątkach można relaksować się wdychając woń kwiatów, wsłuchując się w niezwykłą muzykę płynącą prosto z lasu.
Pierwszy budynek Rogatki Wrocławskiej zbudowano w 1822 roku, tuż przy murach dawnego klasztoru ojców reformatów na Wrocławskim Przedmieściu. W 1826 roku rozebrano go jednak w związku z otwarciem przejścia granicznego z Prusami w pobliskim Szczypiornie, a nową rogatkę wzniesiono według projektu Franciszka Reinsteina w 1828 roku. Cechą charakterystyczną tej budowli jest klasycystyczny styl z czterokolumnowym portykiem doryckim. Jest to jedyna pozostała rogatka w mieście. Dawniej Kalisz posiadał jeszcze rogatki: warszawską, rypinkowską i stawiszyńską. Rogatka pełniła funkcje celne. To tutaj pobierano opłaty za wjazd do miasta traktem od strony Szczypiorna. Do końca XIX w. rogatka pełniła swoje pierwotne funkcje, natomiast z początkiem XX w. przy Rogatce Wrocławskiej zamontowano wagę miejską, która służyła handlarzom odwiedzającym Kalisz. Po II wojnie światowej rogatka utraciła swoje funkcje. Budynek był siedzibą kaliskiego oddziału Polskiego Związku Głuchych, a od 1975 oddziału Stowarzyszenia Księgowych w Polsce. W 1999 roku przeprowadzono jego gruntowny remont, a obecnie we wnętrzu mieści się cukiernia.
Mostek żelazny w Opatówku to kładka przeznaczona dla ruchu pieszych przerzucona przez sztuczną fosę urządzoną w XIV wieku dla zamku arcybiskupów gnieźnieńskich w celach obronnych. W parku na terenie którego znajduje się mostek znajdował się także dawny pałac generała Józefa Zajączka. Most wybudowany został w 1824 roku jest najstarszym istniejącym mostem żelaznym w Polsce. Jest to most jednoprzęsłowy, łukowy, o czterech dźwigarach głównych odlewanych z żelaza. Długość konstrukcji nośnej wynosi 13,8 m, a szerokość pomostu 3,5 m. Przypuszcza się ze most odlany został w hucie braci Roechling w Saksonii. Mostek z wyjątkiem balustrady zachował się w stanie oryginalnym do dnia dzisiejszego. Balustradę natomiast odtworzono w oparciu o dokumenty archiwalne i stare fotografie. W obecnym kształcie wykonana jest ona nie z żeliwa, a ze stali. Swój dawny blask odzyskuje także przydworski park zajmujący powierzchnię 15 ha. Rośnie w nim wiele rzadkich i cennych przyrodniczo okazów drzew i krzewów.
Muzeum Pałac w Rogalinie – zespół pałacowo-parkowy, stworzony w latach 1770–1776 przez Kazimierza Raczyńskiego, starostę generalnego Wielkopolski i marszałka nadwornego, do 1939 r. pozostawał w rękach rodziny. Od 1948 r. Pałac w Rogalinie jest Oddziałem Muzeum Narodowego w Poznaniu. Wnętrza historyczne w głównej części pałacu i jego lewym skrzydle oddają przedwojenny klimat rogalińskiego domu. Część utracona została obecnie zrekonstruowana na podstawie materiałów archiwalnych. Gabinet londyński w prawym skrzydle jest wierną rekonstrukcją pokoju z londyńskiego mieszkania Edwarda Bernarda Raczyńskiego, ostatniego z rodu, Prezydenta RP na Uchodźstwie. Rogalińska galeria obrazów zawiera znakomitą kolekcję malarstwa Edwarda Aleksandra Raczyńskiego z przełomu XIX i XX w. Eksponowanych jest tu blisko 300 prac, m.in. płótno Jana Matejki Dziewica Orleańska oraz zespół dzieł Jacka Malczewskiego i innych wybitnych artystów polskich i zagranicznych. W powozowni można obejrzeć pojazdy konne i akcesoria podróżne z przełomu XIX i XX w. W otoczeniu pałacu znajduje się rokokowy ogród z kopcem widokowym, kurtynami ziemnymi, szpalerowymi gabinetami i korytarzami. Otaczający rezydencję park krajobrazowy łączy się w naturalny sposób z nadwarciańskimi łęgami i polami dawnego majątku.
Parafia w Komornikach należała do najdawniejszych posiadłości biskupstwa poznańskiego. Obecny kościół parafialny pw. św. Andrzeja Apostoła powstał na początku XX wieku, w wyniku rozbudowy, która miała miejsce w latach 1911-1912. Ze starego gotyckego kościoła zbudowanego w tym miejscu prawdopodobnie w XV wieku, pozostało jedynie prezbiterium z ołtarzem głównym wykonanym przez sztukatorów włoskiego pochodzenia. Do prezbiterium dobudowano nawę środkową i nawy boczne, w których powstały dwa nowe ołtarze autorstwa Władysława Marcinkowskiego oraz ołtarz patrona parafii, a także malowidła Z. Piechowiaka. Malowidła w nawie głównej to dzieło Stanisława Jareckiego, a w prezbiterium Wiktora Gosieckiego. Z dawnego wyposażenia zachowała się ponadto osiemnastowieczna rokokowa chrzcielnica i zabytkowe XX wieczne organy o przepięknym brzmieniu. W nowo wybudowanej wieży kościelnej umieszczono trzy dzwony, przy czym czas wojen przetrwał największy z nich poświęcony św. Andrzejowi Apostołowi. Z okresu II wojny światowej pochodzi także pamiątkowa tablica z brązu poświęcona pamięci poległych, zamordowanych i zaginionych mieszkańców gminy Komorniki.
UWAGA! Zwiedzanie kościoła możliwe w każdą sobotę, w godz.10:00-12:00 po wcześniejszym kontakcie telefonicznym pod nr 693 885 092.
Muzeum Powstańców Wielkopolskich im. Gen. Józefa Dowbora Muśnickiego w Lusowie gromadzi dokumenty, mapy, zdjęcia, sztandary, mundury, militaria, modele i inne pamiątki dotyczące Powstania Wielkopolskiego, Powstańców oraz żołnierzy Wojsk Wielkopolskich. Szczególny zbiór stanowią eksponaty związane z osobą gen. Józefa Dowbora Muśnickiego, który mieszkał w Lusowie w latach 1919-1937. Muzeum kultywuje także pamięć córek Generała: Janiny Lewandowskiej (z domu Dowbor Muśnickiej), jedynej kobiety zamordowanej w Katyniu oraz Agnieszki Dowbor Muśnickiej, zamordowanej przez Niemców w Palmirach. Na pobliskim cmentarzu znajduje się grób, w którym pochowano gen. Józefa Dowbora Muśnickiego, jego żonę oraz czaszkę Janiny. W innej części wsi znajduje się zabytkowy kościół i pałac, w którym mieszkał Generał i jego rodzina.
Schron przeciwatomowy w Kaliszu powstał prawdopodobnie pod koniec lat 50. XX wieku. W 1962 r. na pewno już istniał. Nie zachowały się żadne dokumenty dotyczące budowy, a przynajmniej nic na ten temat nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że miejsce to w razie ataku atomowego miało być schronieniem dla najważniejszych oficjeli w Kaliszu. Schron miał być centrum dowodzenia i z niego miały być koordynowane działa dotyczące Kalisza i całego byłego województwa kaliskiego. Schron wyposażono w pomieszczenia operacyjne i urządzenia gwarantujące niezależne funkcjonowanie obiektu jak system filtrowo-wentylacyjny, agregaty prądotwórcze, centrala łączności, system kanalizacyjny, niezależne ujęcie wody pitnej czy system centralnego ogrzewania. Powierzchnia schronu to ok. 500 m kw. Swego czasu był to jeden z pilniej strzeżonych obiektów w mieście, mimo że o obecności podziemnej budowli nie świadczyło więcej niż obecność wjazdu oraz dwa szyby wentylacyjne wystające ponad trawnik. Mimo upływu lat schron wraz z wyposażeniem zachował się w doskonałym stanie.
Początki Kościoła św. Antoniego padewskiego w Osiekach sięgają około 1300 r., kiedy to wybudowano tu pierwszą, prostą drewnianą kaplicę dla mieszkańców tutejszego grodu. W połowie XIV w., około 1350 r., cystersi z opactwa w Bukowie wznieśli gotyckie prezbiterium. Prawdziwym zwrotem w historii Osiek był rok 1398. Podczas wizytacji biskupa pomorskiego Mikołaja Boka doszło tu do niezwykłego wydarzenia: w czasie Eucharystii z rąk kapłana upadł na ziemię komunikant. Gdy go podniesiono, Hostia nosiła wyraźne znaki krwi. To eucharystyczne wydarzenie sprawiło, że Osieki stały się celem licznych pielgrzymek z całego Pomorza. Aby pomieścić rzesze pątników, mały kościółek rozbudowano o obszerną, czteroprzęsłową nawę z potężnymi filarami oraz masywną, obronną wieżę, która w trudnych czasach służyła mieszkańcom także jako spichlerz. Po 1535 roku dawne miejsce przechowywania Najświętszego Chleba i relikwii, zostało zamurowane. Odkryto je i przywrócono blask dopiero podczas prac konserwatorskich w 2015 roku.
Filharmonia im. Mieczysława Karłowicza powołana została 15 grudnia 1953 roku w miejsce rozwiązanej Orkiestry RTM działającej od roku 1948. Siedzibą jej było lewe skrzydło Urzędu Miasta w Szczecinie. W 1958 r. w dziesięciolecie swego istnienia otrzymała imię Mieczysława Karłowicza. Była to pierwsza na ziemiach zachodnich, a dziewiąta w Polsce Państwowa Filharmonia. Z biegiem czasu dotychczasowa siedziba filharmonii okazała się zbyt mała. Dlatego też w 2007 r. został ogłoszony konkurs na projekt nowego budynku instytucji, który miał powstać w miejscu rozebranego w 1962 roku w wyniku zniszczeń wojennych Domu Koncertowego u zbiegu ulic Małopolskiej i Matejki. Spośród 44 propozycji została wybrana praca autorstwa Estudio Barozzi Veiga (Fabricio Barozzi, Alberto Veiga). Zwycięski projekt zakładał przedstawienie budynku Filharmonii w kształcie lodowej bryły mającej przypominać wierzchołek góry lodowej. Budowa trwała prawie trzy lata i zakończyła się wiosną 2014 roku. Uroczyste otwarcie nowej siedziby odbyło się wraz z rozpoczęciem sezonu artystycznego 2014/2015.
Zabytkowe Żurawie Portowe w Szczecinie to trzy zabytkowe dźwigi, które pracowały w szczecińskim porcie od lat 30. XX wieku, aż do początku XXI wieku. Są to typowe żurawie portowe. Zbudowała je prawdopodobnie niemiecka firma Krupp, albo wykonane zostały ze stali pochodzącej z jej hut, ponieważ na wielu elementach konstrukcji widnieje znak właśnie tej firmy. Przez cały okres międzywojenny były używane w szczecińskim porcie. Powstały z myślą o przeładunku drobnicy i takie materiały przeładowywały do końca swojej pracy. Żurawie te, przez mieszkańców Szczecina nazywane „Dźwigozaury”, stoją na Łasztowni – wyspie leżącej w centrum miasta. Są dobrze widoczne m.in. z reprezentacyjnych Wałów Chrobrego. W czasie renowacji przywrócono żurawiom dawne malowanie oraz je podświetlono.
Neoromańska kaplica cmentarna znajduje się na największej nekropolii w Polsce, trzeciej w Europie. Architektura cmentarza nawiązuje do nekropolii Ohlsdorfer Friedhof w Hamburgu. Kaplica została wybudowana w latach 1900-1902. Architektem tej niezwykłej budowli był Wilhelm Meyer-Schwartau. W czasie II wojny światowej kaplica uległa zniszczeniu, dzisiejszy jej wygląd zawdzięczamy rekonstrukcji z lat 1981-1994. Otoczona jest licznym wartościowym drzewostanem, który stał się częścią ścieżki botanicznej zaczynającej się i kończącej przy neoromańskiej bramie głównej cmentarza. Usytuowana jest na wzniesieniu stając się centralnym punktem cmentarza i jego najbardziej rozpoznawalnym elementem. Cmentarz zajmuje powierzchnię ok. 170 ha, od początku na jego terenie pochowano ponad 300 tysięcy osób. Nekropolia została wpisana na wojewódzką listę zabytków w czerwcu 1986 roku.
Multimedialne Muzeum w Trzęsaczu MuzeON zostało uruchomione w 2000 roku. To cztery audiowizualne sale, w których główne role grają światło, dźwięk i obraz. Najlepsi europejscy specjaliści stworzyli multimedialny świat, który pobudza zmysły i wyobraźnię. To miejsce, które w nowoczesny sposób obrazuje fakty historyczne, ciekawostki geograficzne oraz legendy związane z regionem. Podczas wirtualnej wycieczki można się przenieść w czasie i stanąć na 15. południku, który przebiega przez tę nadmorską miejscowość. Dalsze zwiedzanie to podróż do podwodnego świata, gdzie Neptun opowiada niezwykłą historię swoich córek. Staniesz się również świadkiem rozpadu świątyni na klifie i zwycięstwa natury nad człowiekiem! Niemal 30-minutowa podróż będzie niezapomnianą przygodą zarówno dla dzieci jak i dorosłych.
Motylarnia to cząstka tropiku nad Bałtykiem, która wprowadzi turystę w niezwykłą krainę motyli. W Motylarni na własne oczy zobaczyć można jak poczwarki przeobrażają się w piękne motyle. Motylarnia to miejsce, w którym znajduje się żywa wystawa motyli, swobodnie latających wokół zwiedzających. To jedno z niewielu miejsc, w którym możesz zobaczyć kilkadziesiąt gatunków motyli z Afryki, Azji i Ameryki. W środku poczuć można tropikalny klimat - bogata roślinność, szum wody, śpiew ptaków i fruwający mieszkańcy na wyciągnięcie ręki. Jest to miejsce zapewniające niepowtarzalne wspomnienia dla całej rodziny. Przewodnicy pokażą nie tylko najciekawsze gatunki motyli, ale również poczwarki i gąsienice. Ubierz się kolorowo i zabierz ze sobą aparat fotograficzny, by uwiecznić te wyjątkowe chwile.
Malowniczo położony Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinku, będący siedzibą Centrum Konferencyjnego ZAMEK, ma za sobą długą historię. W różnych założeniach, przechodząc liczne przebudowy, renowacje, a czasami wręcz odbudowy, istnieje w tym samym miejscu od połowy XIV wieku. Po gruntownym remoncie współfinansowanym przez Unię Europejską od września 2013 roku funkcjonuje tu Centrum Konferencyjne ZAMEK dysponujące nowocześnie wyposażonymi salami wykładowymi, a także restauracją z letnim ogródkiem i stylowym pubem z weekendowym graniem na żywo. W Zamkowej, pełnej niezwykłego klimatu restauracji, wśród wielu potraw łączących tradycję staropolskich smaków z elementami kuchni nowoczesnej, szczególną uwagę gości przyciąga jesiotr na parze w sosie z kiszonych ogórków, podawany na glazurowanej marchewce i groszku cukrowym. Jesiotr to nie tylko szlachetna i bardzo smaczna ryba, ale przede wszystkim ważny element graficzny herbu Szczecinka oraz jeden z symboli miasta. W Centrum Konferencyjnym Zamek przygotowano także dla gości pięć wyjątkowych pokoi nawiązujących do szczecineckich legend. Niezwykłą noc spędzić można w „towarzystwie” Białej Damy, Rycerza, Zielarek, czy Ptasznika. Zamek malowniczo położony nad brzegiem jeziora Trzesiecko, w historycznym parku miejskim to wymarzone miejsce na romantyczny weekend we dwoje.
Dwór Nawinie położony na uboczu w okolicach Białogardu stanowi perełkę okolicy. Dwór pochodzi z XIX wieku, a ostatnia jego przebudowa miała miejsce na początku XX w. Dwór otacza park dworski uznany za zabytek, dzięki rosnącemu tutaj starodrzewowi i pełniącej funkcji wiatrochronnej i estetycznej dla sąsiadującego z nim bezleśnego obszaru. Znany przede wszystkim z licznie organizowanych rajdów konnych, lekcji jazdy konnej czy obozów jeździeckich. Bogata oferta dla miłośników jeździectwa, ale nie tylko z pewnością przyciąga potencjalnych turystów.
Ogrody Hortulus Spectabilis udostępniono do zwiedzania w czerwcu 2014 roku. Ogród wchodzi w skład zespołu ogrodów o różnej tematyce i stylistyce mających pełnić rolę oryginalnego miejsca rekreacji i wypoczynku. Centralną część ogrodu stanowi największy na świecie labirynt grabowy. Zajmuje on powierzchnię jednego hektara, a ściany żywopłotu wznoszą się na wysokość 2 metrów. W sercu labiryntu znajduje się oryginalna wieża widokowa, której konstrukcja nawiązuje do podwójnej nici DNA. Wieża ma 20 metrów wysokości, a z jej tarasu widokowego rozpościerają się malownicze widoki na otaczające ją ogrody, ale także na sąsiednie miejscowości, a przy dobrej pogodzie także Morze Bałtyckie. Wokół labiryntu i wieży znajdują się inne tematyczne ogrody jak: magii, energii, czasu i przestrzeni. Znajdziemy w nich m.in. kamienny krąg, a także ogród zegarów, ogród „4 Pory Roku” oraz mieniące się kolorami angielskie rabaty bylinowe i rosarium. Ogrody Hortulus Spectabilis to nie tylko rośliny i ich kompozycje, ale także wkomponowane w całość elementy architektury i sztuki ogrodowej. Dzięki nim ogrody są doskonałym miejscem zabawy, rekreacji i wypoczynku dla osób w każdym wieku.
Jeden z elementów fortyfikacji miasta, zbudowany w XV w.Brama Wysoka zbudowana została na planie prostokąta. Fasadą jest zwrócona do Starego Miasta. Obiekt po okresie wojen napoleońskich (XIX w.) przestał pełnić swą pierwotną funkcję. Brak jest informacji źródłowych o dalszym jego wykorzystaniu. Wiadomo tylko, że po II wojnie światowej stał niezagospodarowany. W latach 60. XX w. został zaadaptowany i wykorzystany przez Zespół Szkół Zawodowych w Gryficach. W latach 90. XX w. obiekt także był przeznaczony pod działalność kawiarnianą i gastronomiczną. 7 lutego 2006 r. bramę Wysoką przekazano Gryfickiemu Domu Kultury, w której zorganizowano Muzeum Ziemi Gryfickiej.
8 unikatowych makiet kolejowych z jeżdżącymi pociągami, ponad 100 metrów torów, blisko 1000 zabytkowych i współczesnych modeli lokomotyw i wagonów, a do tego dziesiątki pojazdów, niezliczone scenki rodzajowe, interaktywne elementy, piękne krajobrazy oraz "ZŁOTY POCIĄG". To tylko część ekspozycji, z której składa się „ Wystawa Miniatur i Makiet Kolejowych w Rewalu”. Modele w pięciu różnych skalach modelarskich wykonane są zarówno z kartonu, jak i drewna czy metalu. Tutaj kreatywnie można spędzić wolny czas. W budynku dworca znajduje się także kawiarnia, sklepik z pamiątkami oraz kolejowy kącik zabaw dla dzieci. A tuż obok przebiega linia czynnej kolei wąskotorowej. Kolej w tym wydaniu to wspaniała zabawa zarówno dla miłośników przygód, precyzji, modelarstwa oraz techniki w każdym wieku.

























