Na dzień dzisiejszy w Polsce jest 611 miejsc wyróżnionych Znaczkiem Turystycznym!
Na dzień dzisiejszy w Polsce jest 611 miejsc wyróżnionych Znaczkiem Turystycznym!

Listy i doświadczenia kolekcjonerów

1 2 3 5 10 15 >>

19.10.2017 - Mirek z Miejskiej Górki

Tak od małego miałem, że jestem zbieraczem. Trochę to "wina" mojego chrzestnego, który każdą wolna chwile spędzał na wycieczkach. Zawsze podobały mi się jego "słomianki"pełne widokówek, metalowych odznak i proporczyków. Tak zrodziła się moja pasja - każdy wyjazd musiał pozostawić ślad w moim pokoju. Na początku też były to widokówki, proporczyki i metalowe znaczki. Z biegiem czasu widokówki stały się koszmarne - pełne dziwnych zdjęć, dodatków, proporczyki przestały być produkowane, metalowe znaczki tez odeszły w zapomnienie. Ja nadal chciałem mieć pamiątkę z wypraw. Raz udało się kupić kubek, raz magnes, raz inny gadżet ale to już nie to samo. Do dziś mam pełne półki różnych pamiątek. 


Więcej informacji

17.10.2017 - Paweł z Huty Mińskiej

O znaczkach dowiedziałem się od rodziny. To dobry moim zdaniem sposób na ujednolicenie swoich doświadczeń turystycznych np. w postaci mapy, na której można zamieszczać znaczki. Magnesy są nie do końca praktyczne. Ponadto znaczki prezentują różną tematykę co pozwala na różnorodne kolekcjonowanie. Jedni lubią góry, inni zamki itd.



16.10.2017 - Mirek z Tarnowskich Gór

Jestem facetem po 50-ce i od lat zbieram monety pamiątkowe przede wszystkim ze "Złotej Polski" przy okazji wycieczki do Krnowa-Rozhledna Cilin zakupiłem pierwszy ZT, potem wizyta na stronie internetowej, informacja że ZT są również w Polsce, no i załapałem bakcyla. Pierwsze znaczki w Polsce to znaczki z rodzinnych Tarnowskich Gór, zakupione pod koniec czerwca tego roku. A jako że dość dużo staram się podróżować to znaczków nazbierało się ponad 80.



14.10.2017 - Grażyna z Poznania

Znaczki zbieram od niedawna. Szukając aktywnej formy wypoczynku,trafiłam na znaczek turystyczny w Katedrze Poznańskiej. Wyszukałam w internecie, poczytałam i odtąd moje wyprawy docelowe oraz te tak zwane po drodze są oznaczone znaczkami. Zbieram osobiście to znaczy wyznaczam sobie region, poznaję jego historię, zwiedzam przecudne miejsca i zakupuję znaczek oraz  przybijam pieczątkę. Nie zbieram znaczków na ilość muszę zwiedzić osobiście miejsce wydanego znaczka.


Więcej informacji

12.10.2017 - Agnieszka z Sosnowca

Pierwszy Znaczek Turystyczny zakupiliśmy zwiedzając nieczynną Kopalnię Uranu w Kletnie w 2007r. była to ciekawa forma pamiątki z wakacji - później były schronisko Cyrla (2008) i Szyndzielnia. Od tego czasu w każdym odwiedzanym miejscu pytamy o znaczki turystyczne. Szkoda, że nie wszystkie ciekawe miejsca mają znaczki turystyczne. Jesteśmy bardzo zadowoleni, że powstała mapa znaczkowych miejsc turystycznych, bo zachęca nie tyko do kolekcjonowania znaczków ale i do odwiedzania ciekawych miejsc. Znaczki turystyczne to wspaniałe hobby - polecam każdemu!!!



10.10.2017 - Leszek z Goleszowa

Zainteresowanie znaczkami pojawiło się samo - mam na myśli to, że nie znam osobiście nikogo, kto zbiera, więc nie miałem możliwości "zarazić się" widząc czyjąś kolekcję. Po prostu lubię przedmioty z drewna. A zbieranie znaczków dodatkowo mobilizuje mnie do chodzenia po górach.


Więcej informacji

10.10.2017 - Zofia z Bielska- Białej

Ideę znaczka turystycznego poznałam przez koleżankę gdy byłyśmy odwiedzić Zamek w Pszczynie. Bardzo spodobała mi się ta idea,więc zaczęłam kolekcjonować owe znaczki,na razie uzbierałam 10 sztuk z pobliskich gór. Do Międzybrodzia na Górę Żar często robię w zimie wyjazd na narty. Ostatnio odwiedziłam waszą stronę internetową i okazało się że wyszły nowe znaczki turystyczne z tych okolic.



10.10.2017 - Ryszard z Bielska - Białej

Znaczkami turystycznymi zainteresowałem się niedawno,ponieważ zbieram tez kapsle piwne i pewien kolekcjoner pokazał te znaczki na Facebook. Pierwszy znaczek kupiłem na Dębowcu w Bielsku-Białej.



4.10.2017 - Justyna z Dębna

Pierwszy znaczek turystyczny jaki zakupiłam to Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie. Kiosk gdzie można kupić znaczek mieści się bardzo blisko zamku więc problemu nie było. Potem była "trasa" na Poznań i konieczność zawitania do Zębowa (No.391), Zgierzynki (No. 261), Lwówka (wieża zegarowa - niestety punkt gdzie można kupić znaczek był zamknięty - spóźniłam się 5 minut) oraz na samym końcu wizyta we wsi Brody (No.268). Tutaj to popisałam się zawziętością i koniecznością realizacji następującego planu. 


Więcej informacji

3.10.2017 - Jacek, Natalia, Dawid z Rawicza

Zawsze lubiliśmy z żoną podróżować po Polsce, odwiedzać nowe miejsca. Od kilku lat z naszym 6-letnim synem Dawidem zwiedzamy ciekawe zakątki naszego kraju. A żeby zmotywować syna do wycieczek, najpierw kupowaliśmy i zbieraliśmy magnesy oraz robiliśmy pieczątki w książeczce turystycznej. 


Więcej informacji

2.10.2017 - Sonia z Poręby

Moja przygoda ze zbieraniem znaczków turystycznych rozpoczęła się dość przypadkowo w czasie wycieczki na Babią Górę. Chcąc mieć jakąś ciekawą pamiątkę z tego miejsca postanowiłam zakupić w schronisku znaczek o numerze No.3 nie wiedząc na początku czym on jest i jak bardzo w przyszłości wciągnie mnie w "pogoń" za zbieraniem kolejnych okazów. Po powrocie do domu szybko wyszukałam informacje dotyczące zbierania znaczków i gdzie się one znajdują - od tamtej pory minęło zaledwie 4 miesiące, a ja wzbogaciłam już swoje "znaczkowe konto" o te pochodzące z Klimczoka, Szyndzielni, Chaty Wuja Toma i okaz pochodzący z ostravskiego zoo, a w planach mam kolejne podboje.



27.09.2017 - Petr z Marek k. Warszawy

Jeżeli chodzi o ten konkretny znaczek Białowieży, to zainteresowanie płynie stąd, że już wielokrotnie byłem w Białowieskim Parku Narodowym, pierwszy raz jeszcze w 1992 r., zanim się znaczki w Polsce pojawiły. Z resztą, jestem zameldowany w niedalekiej podhajnowskiej wsi u mojej teściowej, więc do zwiedzania Parku miałem wiele okazji…


Więcej informacji

19.09.2017 - Michał z Wrocławia

Pierwszy znaczek kupiłem niedawno przypadkiem w zamku w Rydzynie, zaciekawił mnie, wyglądał bardzo ładnie, był niebanalnie wykonany i niedrogi. Po jego zakupie postanowiłem wejść na waszą stronę i bardzo pozytywnie się zaskoczyłem, okazało się, że znaczki można zdobyć w całej Polsce (i nie tylko!), dzięki numeracji oraz mapie można je w łatwy sposób odnaleźć, a gra kolekcjonerska którą proponujecie jest ciekawa i motywująca :). Ponadto ostatnimi czasy wraz z żoną postanowiliśmy trochę więcej pozwiedzać, dzięki znaczkom można w bardzo łatwy sposób odkryć ciekawe miejsca i zaplanować wycieczkę. Uważam że to świetny pomysł!



18.09.2017 - Marta i Piotr z Wrocławia

Jeśli chodzi o zainteresowanie ZT, to pierwszy kupiliśmy razem z żoną 12 dni temu w Helu, podczas podróży poślubnej :) Zauważyliśmy mnóstwo plakatów dotyczących tego ZT i nas to bardzo zainteresowało :) Złapaliśmy zajawkę i w następnych dniach udało się nam kupić we Władysławowie, Pucku, Malborku i dwa w Tczewie. 


Więcej informacji

17.09.2017 - Marta z Warszawy

Jestem matką dwójki młodych turystów, którzy odkryli niedawno znaczki turystyczne. Ponieważ od najmłodszych lat jeździmy z dziećmi po Polsce zdążyliśmy już nieco zobaczyć zanim dotarł do nas pomysł zbierania znaczków. Dzieciaczki od początku zbierały pieczątki, więc mamy ich już niezłą kolekcję. Teraz chcieliby poszerzyć swoją kolekcję znaczków turystycznych, niektóre udało im się już zdobyć.



13.09.2017 - Karolina z Ostrowi Mazowieckiej

Jedni zbierają magnesy, pocztówki z ciekawych miejsc, a ja znaczki :) bardzo fajny pomysł.  Znaczki jednocześnie są bardzo estetycznie wykonane - pięknie zdobią ścianę :) Pierwszy, o ile dobrze pamiętam, był to czeski znaczek ze Śnieżki, potem kolejne kupowałam automatycznie. Przez dłuższy czas miałam problem z ich znalezieniem, w wielu miejscach, gdzie byłam kilka lat temu nie było znaczków, a dopiero teraz się pojawiły, stąd kilka brakujących. Obecnie mam około 40 :)



11.09.2017 - Dorota, Michał, Franciszek z Pyskowic

Znaczkami turystycznymi "zaraziła" nas Pani w Kopalni Guido (18 lipca tego roku) i tak naprawdę ten znaczek był pierwszy. Do znaczka dostaliśmy ulotkę o całej idei znaczka turystycznego. W Kopalni Guido byłam wraz z moim 6 letnim synem Franciszkiem, który podróżuje z nami od urodzenia. Teraz dodatkowym motywatorem dla jego małych nóżek są wędrówki po górach i zdobywanie Znaczków Turystycznych. Myślę, ze to wspaniała zabawa dla całej rodziny, tym bardziej jak rodzina dużo podróżuje - dzięki Znaczkom Turystycznym odkrywamy nowe miejsca i odświeżamy sobie miejsca gdzie już byliśmy. Tak naprawdę musimy usiąść i przejrzeć archiwum zdjęć - myślę, że sporo miejsc znaczkowych by się tam uzbierało. Odwiedzamy Wasz profil na FB i na Instagramie, tagujemy #znaczkiturystyczne, wrzucamy zdobycze wycieczek na FB, posiadamy aplikację mobilną do rejestracji znaczków i wrzucaliśmy ostatnio u Was na profilu nasz sposób na katalogowanie ZT. 



10.09.2017 - Kamila z Gostynina

Uwielbiam góry, zamki i podróże :-) Z każdej starałam się przywozić zawsze jakieś małe drobiazgi, które później miały przypominać mi mile chwile. A Znaczek Turystyczny jest po prostu bardzo ładny. Poza tym podoba mi się, że to idea ogólnoeuropejska. Już oczami wyobraźni widzę moja kolekcje wiszącą na ścianie. Z pewnością będzie cieszyć ilekroć na nią spojrzę i prowokować do kolejnych marzeń i planów podróżniczych. Obecnie mam 5 znaczków (Bilikova chata, Obrovsky vodopad, Skalnata chata, Skalnate pleso i Lomnicky stit) :-) Ale z pewnością niedługo będzie dużo większa.



7.09.2017 - Łukasz ze Święciechowy

Początek był niewinny jak to zwykle bywa, aktualnie zdobywam koronę gór Polskich i będąc w Górach Kamiennych (najwyższa góra to Waligóra), odpoczywając w schronisku Andrzejówka zakupiłem pierwszy znaczek No. 121 Waligóra - Najwyższy szczyt Gór Kamiennych, jako pamiątkę z wycieczki wtedy nie wiedząc jeszcze co mnie czeka :). Po przybyciu do domu znaczek odłożyłem wraz z innymi pamiątkami, zapominając ze go kupiłem. Po jakimś czasie zaplanowałem wyjazd z rodziną do Złotego Stoku na zwiedzanie kopalni, ku mojemu zaskoczeniu ponownie natrafiłem na drewniane krążki, w informacji zakupiłem kolejne dwa znaczki, dostając przy tym papierową mapę z opisem znaczków.


Więcej informacji

5.09.2017 - Wojciech, Sandra, Dawid, Iza z Mikołowa

Córka pojechała na wycieczkę do zagrody żubrów w Pszczynie i tam na pamiątkę kupiła pierwszy z nr 547.Teraz jak gdzieś jesteśmy to ich wypatrujemy. Kilkanaście już mamy, ale weszliśmy na mapkę z zaznaczonymi miejscami ZT i chcemy jeszcze trochę dozbierać bo kilkanaście fajnych miejsc koło nas do odwiedzenia jest. 


Więcej informacji

5.09.2017 - Patrycja i Agnieszka z Mirska

Przygoda mojej mamy ze znaczkami turystycznymi zaczęła się w 2006 roku. Kupiła pierwszy w Kopalni Uranu w Kletnie jako pamiątkę. Wtedy jeszcze nie znaliśmy idei tych znaczków. W ubiegłym roku, przez przypadek zajrzała na Waszą stronę internetową i zaczęliśmy je po prostu zbierać. W tej chwili mamy ich 145 z Polski i Czech oraz 10 ze Słowacji, a kolekcja wciąż rośnie :)



3.09.2017 - Marcin z Koziegłów

O idei znaczków dowiedziałem się po skończonym pobycie w Szczawnicy, zwiedzając inne miejsce. Spodobała mi się ta forma dokumentowania swojego pobytu w ciekawych miejscach.



31.08.2017 - Karolina z Warszawy

Na znaczki turystyczne trafiłam przypadkiem, szukając w internecie ciekawych pomysłów na pamiątki. Przypadkiem na jakimś portalu znalazłam wzmiankę o ZT. Od razu mi się spodobał pomysł zbierania tego typu pamiątek, a później możliwość uczestniczenia w grze kolekcjonerskiej. Dla mnie bomba!


Więcej informacji

31.08.2017 - Janusz z Orli

Moja przygoda ze ZT zaczęła się ponad rok temu, kiedy w naszej okolicy pojawiły się dwa znaczki 491 Cerkiew św. Michała w Orli i 492 Synagoga w Orli. Leżały samotnie na półce, aż stwierdziliśmy z rodzinką, że weekendowe i wakacyjne wypady można dopasować do znaczkowych miejsc. Dzięki mapce na waszej stronie można łatwo zaplanować krótszą lub dłuższą wyprawę. Mamy już 30 znaczków i planujemy kolejne wyjazdy w niedługim czasie.



30.08.2017 - Marcin z Gdowa

Pierwszy znaczek No.201 zamek królewski i skansen w Dobczycach dostałem od Taty, znaczek spodobał mi się jako pamiątka z odwiedzonych miejsc. Osobiście byłem na zamku wiele razy bo mieszkałem koło Dobczyc w małej miejscowości Gdów. W Gdowie jest do zdobycia znaczek w starym dworku w lesie na Wólce - byłem tam jako dziecko później na grzybach jako dorosły obywatel RP. ale nie słyszałem o takiej akcji znaczki turystyczne, też go muszę zdobyć :-)



1 2 3 5 10 15 >>