
Łączna liczba znaczków: 269

Szyb kopalniany „Witold” w Boguszowie – Gorcach jest obiektem na stałe wpisanym w krajobraz miasta. Jego historia sięga roku 1769. Z tego właśnie okresu pochodzi pierwsza wzmianka o istniejącej w Gorcach kopalni. Szyb noszący wówczas nazwę „Gustaw” został wybudowany dopiero w 1791 roku i w czasach świetności kopalni służył jako element transportujący górników i materiały służące do obudowy kopalni. W czasie II wojny światowej kopalnię w Gorcach przyłączono do zakładów wydobywczych Victoria i w tym samym okresie nastąpił jej intensywny rozwój. Po wojnie szyb Gustaw został przemianowany na Witold. W 1993 roku szyb wraz z kopalnią został zlikwidowany, a na jego ponowne otwarcie trzeba było czekać do roku 2014. To właśnie wtedy miasto przeprowadziło adaptację budynku nadszybia z wieżą przekształcając pokopalniane obiekty w Centrum Kulturalno – Kongresowe „Witold”. W ich wnętrzu mieści się m.in. Izba Pamięci Górnictwa i Kopalnictwa prezentująca eksponaty oraz pamiątki przekazane przez byłych pracowników kopalni. Na ekspozycji zobaczyć można m.in. górnicze lampy z różnych okresów, metanomierze, maski przeciwpyłowe, mundury górnicze, stare zdjęcia i dokumenty oraz wiele innych ciekawych eksponatów. Trzydziestometrowa wieża szybu „Witold”, na szczyt której prowadzi 117 wąskich stopni, jest dziś doskonałym punktem widokowym na okolicę i jedną z atrakcji turystycznych regionu.

Szyb Bończyk rozpoczął swą działalność ponad 100 lat temu, pod nazwą Otto, będąc szybem pomocniczym – wentylacyjnym KWK Mysłowice. Budynki szybu mieściły maszynę wyciągową z dwoma klatkami do opuszczenia materiałów i wentylator. Maszyna o mocy 160 KM, wyposażona w tarcze Koepego była jedną z najnowocześniejszych w tamtym czasie. Szyb Bończyk został zlikwidowany w 1984 r. i powoli podupadał w ruinę. Jeszcze przez 10 lat po zamknięciu, utrzymywany był przez macierzystą kopalnię i pilnował go portier. W 1994 roku przejęła go pierwsza spółka i rozpoczęła się pełna degradacja terenu. Zostały stamtąd wywiezione urządzenia m.in. oryginalna nitowana maszyna wyciągowa, a wieża szybowa pocięta na kawałki i rozebrana. Ostatecznej egzekucji budowli dokonali złomiarze, wyciągając z niej ostatnie okna i elementy metalowe. Nikt nie przypuszczał, że po okresie przemysłowym,Szyb Bończyk stanie się perłą w gastronomicznej koronie regionu. Tego niełatwego zadania podjęli się państwo Aneta i Maciej Sikora, którzy na górniczych ruinach angażując swój czas, energię i oszczędności w prace porządkowe, remontowe i projektowe odratowali zabytkowe budynku tworząc z nich kompleks bankietowo-konferencyjny. Dzięki współpracy z firmą projektową S.C. Decorum 3 Jan Dybała z Mysłowic osiągnęli wspaniałe rezultaty. Trzy lata trwało porządkowanie terenu i opracowanie projektu utworzenia w budynkach szybu kompleksu bankietowo-konferencyjnego. Pozwolenie na budowę uzyskano w 2009 roku. Trzy lata później pierwsi goście zaczęli odkrywać nową historię Szybu Bończyk.

Koniński Słup drogowy jest najstarszym zachowanym i opatrzonym inskrypcją znakiem drogowym w Europie, poza granicami dawnego imperium rzymskiego. Ustawiony został w XII w. najprawdopodobniej przez Piotra Włostowica, wybitnego możnowładcę i wojewodę m.in. Bolesława Krzywoustego, jako drogowskaz połowy drogi między Kaliszem, a Kruszwicą o czym informuje łacińska inskrypcja z 1151 r. Słup wykuty jest w piaskowcu, przypuszczalnie brzezińskim, a do 1828 r. stał w rejonie zamku konińskiego (teren obecnego Placu Zamkowego). Słup ma kształt kręgla, mierzy 252 cm. Jedna z hipotez sugeruje podobieństwo pomiędzy konińskim słupem, a tzw. mnichem stojącym dziś w Sobótce na Dolnym Śląsku, uchodzącym za zabytek celtycki.
Słupy bazaltowe na Kamiennej Górze w Lubaniu to nietuzinkowe odsłonięcie bazaltów nefelinowych, które tworzą pokrywę lawową o grubości do 100 m. Odsłonięte przez człowieka w toku kilkusetletniego wydobycia kamienia, są nie lada atrakcją nie tylko dla geologów. Ściany wysokie na 13-18 m rozciągają się na 150 m. W najniższym miejscu dawnego wyrobiska wytworzył się niewielki staw. Dawny kamieniołom przypomina amfiteatr albo kalderę wulkanu. Wietrzenie odkrytych skał spowodowało, że ulegają one zaokrągleniu i pod ścianą, w rumowisku, wiele głazów ma kształt kulisty. Ciemna powierzchnia bazaltowa łatwo się nagrzewa, wskutek czego się łuszczy. Miejsce to od 1994 r. jest chronione jako pomnik przyrody nieożywionej i jest wypełnione zielenią parkową oraz dostojnymi drzewami pełniąc funkcję rekreacyjną. Park ten zajmuje powierzchnię 13,6 ha.
Renesansowa wieża kościoła pw. Narodzenia NMP w Żywcu powstała w latach 1582-1585 według projektu włoskiego architekta Jana Ricci. W roku 1585 wieżę podwyższono, dobudowując do jej kamiennej części górną część z cegły. Na początku XVIII w. w wieżę uderzył piorun, co spowodowało pożar wieży i kościoła oraz zawalenie się szczytu wieży z hełmem. Odbudowa wieży rozpoczęła się w 1745 r., ale 31 lat później piorun ponownie zniszczył wieżę, która odbudowano dopiero w 1821 r. Wznosząca się na wysokość 60 m wieża, posiada galerię arkadową, nad którą wznosi się hełm przykryty miedzianym poszyciem. W hełmie mieszczą się dwa dzwony zegarowe połączone z zegarowym mechanizmem znajdującym się poniżej tarasu. W 2019 r. nastąpił gruntowny remont kościelnej wieży, która przystosowano do prowadzenia ruchu turystycznego. Oprócz odświeżenia elewacji wykonano wewnętrzną konstrukcję stalową dźwigającą spiralne schody umożliwiające dotarcie na balkon. Tu również odrestaurowano liczące setki lat piaskowcowe elementy oraz posadzkę zabezpieczając także taras tak, aby bezpiecznie mogli z niego korzystać turyści.

Aby spojrzeć na Warszawę z góry, można wyjechać jedną z dwóch wind, na wys. 114 m i skorzystać z XXX piętra Pałacu Kultury i Nauki, gdzie znajduje się taras widokowy tzw. "Trzydziestka". Pałac Kultury i Nauki zbudowany został w latach 1952-1955. Trzydzieste piętro podzielone jest na 3 części: taras widokowy ze wspaniałymi widokami na panoramę Warszawy zarówno w dzień jak i w nocy, galerię wewnętrzną oraz najwyżej położoną ogólnodostępną salę PKiN - Salę Gotycką. 31 grudnia 2000 r. na szczycie Pałacu został odsłonięty jeden z największych w Europie zegarów (tarcza 6 metrów)- Zegar Milenijny, a zarazem najwyżej położony zegar wieżowy na świecie. Ogólnie PKiN ma 237 m wysokości (42 piętra) i kubaturę 817 000 m2. Mieści ponad 3 000 pomieszczeń. Jest siedzibą wielu firm oraz instytucji użyteczności publicznej, takich jak kina, teatry, księgarnia, kluby sportowe, wyższe uczelnie (m.in. Collegium Civitas), instytucje naukowe oraz władz Polskiej Akademii Nauk.
Tarnogród to urokliwe miasteczko na Płaskowyżu Tarnogrodzkim. Miasto pogranicza kultur i religii, krzyżujących się szlaków wędrownych, ciągle przyciągające turystów swoją niezwykłością. Wśród miejsc, które można polecić turystom, na uwagę zasługuje Tarnogrodzki Ośrodek Kultury będący tętniącą życiem wizytówką miasta. Miejsce to od wielu lat przyciąga mieszkańców oraz miłośników teatru z całego kraju. Obiekt powstał przez pomyłkę, z czasem przeobrażając się w Wiejski Dom Kultury. Tarnogrodzki ośrodek stał się znany w kraju. W 1967 r. został założony Amatorski Zespół Teatralny, a w roku 1964 Tarnogród staje się stolicą Teatru Wiejskiego. Tu od 1975 r. odbywają się Międzywojewódzkie Sejmiki Wiejskich Zespołów Teatralnych, a od 1984 r. Ogólnopolskie Sejmiki Teatrów Wsi Polskiej. Czym są sejmiki? Sejmiki to unikatowe przedstawienia ilustrujące zwyczaje, obrzędy doroczne, rodzinne, prace polowe i domowe. Podczas sejmików widz ma możliwość poznania tradycji i obrzędów z różnych regionów Polski. Sejmik ma na celu ocalenie od zapomnienia obrzędy i zwyczaje.

Pierwszy, drewniany teatr w Kaliszu wybudowano z inicjatywy Wojciecha Bogusławskiego w 1801 roku. Po 16 latach pozostający w opłakanym stanie budynek rozebrano. W latach 30. XIX wieku nad brzegiem Prosny stworzono scenę letnią, którą następnie władze okupiły i poddały remontowi tworząc nowoczesną salę teatralną. W 1858 roku również i to miejsce zostało zniszczone, a bezpośrednią tego przyczyną był pożar, który doszczętnie strawił budynek. Starania o reaktywację teatru w Kaliszu trwały jednak nadal i ostatecznie 100 lat po powstaniu pierwszego teatru Bogusławskiego, w 1900 roku powstał okazały, neorenesansowym budynek. Nie przetrwał on jednak I wojny światowej zostając zniszczonym przez wojska pruskie. W 1920 roku wmurowano kamień węgielny pod budowę obecnego teatru, zaprojektowanego przez Czesława Przybylskiego. Do użytku budynek oddano w 1936 roku i wtedy też patronem ówczesnego Teatru Miejskiego został Wojciech Bogusławski. W 1979 roku budynek teatru został wpisany do rejestru zabytków, a dziś jest jednym z bardziej rozpoznawalnych budynków Kalisza.
Historia teatru w Rybniku sięga 1953 roku, kiedy powstał pomysł stworzenia tego typu obiektu. Niestety dopiero w 1958 roku ruszyła budowa teatru, który do użytku oddano 4 grudnia 1964 r. Modernistyczną bryłę budynku teatru zaprojektował zespół architektów w składzie: Jerzy Gottfried, Henryk Buszko i Aleksander Franta. W bryle budowli znaleźć można liczne załamania, zieleń oraz kaskady wodne. W 2006 roku budynek Teatru Ziemi Rybnickiej doczekał się kompleksowej modernizacji ze środków Unii Europejskiej, a w roku 2023 wpisany został do rejestru zabytków. Teatr posiada salę widowiskową dla 650 osób, salę kameralną, salę baletową, galerię sztuki oraz galerię „Oblicza”. Tym samym Teatr Ziemi Rybnickiej jest jedną z największych samorządowych instytucji kultury województwa śląskiego.

Termy Solankowe Bolesławiec to usytuowany na plantach kompleks zabudowań złożony z budynku dawnej łaźni miejskiej w stylistyce włoskiego neorenesansu i formach nawiązujących do architektury uzdrowiskowej (z 1895 r., rozbudowanej w latach 30. XX w.) oraz przylegającego do niej modernistycznego budynku pływalni (z lat 1914-15), jedna z najważniejszych inwestycji budowlanych przełomu XIX i XX wieku w Bolesławcu. W obręb jej elewacji frontowej włączona jest kamienna, półokrągła baszta średniowiecznych murów miejskich. W latach 2013-2015 Gmina Miejska Bolesławiec przeprowadziła kompleksową rewitalizację kompleksu, przekształcając go w nowoczesne centrum odnowy biologicznej i SPA, zachowując w dużej mierze pierwotny wystrój m.in. hali basenu: ceramiczne, glazurowe okładziny ścian; dwie plakiety z przedstawieniem konika morskiego i kormorana; piaskowcowe, figuralne płaskorzeźby autorstwa Jenny von Bary-Doussin oraz dopełniająca je tablica inskrypcyjna.

Tężnie solankowe w Ciechocinku to unikatowa i największa w Europie konstrukcja drewniana służąca do odparowywania wody z solanki. Budowa tężni I i II trwała od 1824 do 1828 roku, trzecia natomiast powstała w 1859 roku. Wysokość tężni wynosi 15,8 m, zaś ich łączna długość to 1741,5 m. U podstawy tężni wbitych zostało blisko 7000 dębowych pali, na których oparto świerkowo-sosnową konstrukcje. Wnętrze zajmują gałęzie tarniny, po której spływa solanka. Solankę do tężni pompuje się ze źródła nr 11 (fontanna "Grzybek") i wtłacza na górę do korytek zainstalowanych na szczycie. Stąd solanka przesącza się kroplami po ścianach tężni i pod wpływem wiatru i promieni słonecznych intensywnie paruje. Wokół tężni tworzy się bogaty w jod mikroklimat, tworzący naturalne, lecznicze inhalatorium. Zespół tężni i warzelni soli wraz z parkami Tężniowym i Zdrojowym od 8 grudnia 2017 roku ustanowiony został Pomnikiem Historii.
Tężnie w Gołdapi to czwarte w Polsce tężnie solankowe o długości 220 m i wysokości 8 m. Usytuowane są w Parku Zdrojowy nad jeziorem Gołdap, a powstały w 2014 roku. Doprowadzone do tężni solanki, wydobywane są z głębokości 646 m. Spływając po gałązkach tarniny, pod wpływem słońca i wiatru, wytwarzają wokół tężni mikroklimat o dużej zawartości jodu, bromu, magnezu, wapnia, potasu, sodu i fluoru. Powstały aerozol odznacza się szczególnymi walorami zdrowotnymi – jego cząsteczki wnikają do organizmu poprzez błony śluzowe układu oddechowego oraz skórę. Przebywając przy tężniach, leczymy przede wszystkim górne drogi oddechowe, zatoki, rozedmę płuc, nadciśnienie tętnicze, alergię, nerwicę wegetatywną, depresję, stres i ogólne wyczerpanie organizmu. Inhalacje wykorzystane w profilaktyce u ludzi zdrowych powodują wzrost odporności organizmu poprzez działanie bakteriobójcze.
Torpedownia to jedna z najdziwniejszych budowli w Polsce. Wznosi się w odległości około trzystu metrów od brzegu w Gdyni Babich Dołach. Jest to obiekt z czasów II wojny światowej, wybudowany przez Niemców jako ośrodek Badań Broni Podwodnych Kriegsmarine. Służył do testów torped odpalanych w kierunku Juraty i Jastarni. Składał się z dwóch obiektów położonych na wodzie: Torpedowaffenplatz Gotenhafen-Hexegrund (Babie Doły), który pracował na potrzeby Luftwaffe, doskonaląc torpedy lotnicze oraz Torpedo Versuchs Anstalt-Oxhöft (Oksywie), który zajmował się rozwojem torped dla okrętów podwodnych. Po II wojnie światowej obiekt na Oksywiu został przejęty przez Marynarkę Wojenną i stacjonuje tam Grupa Specjalna Płetwonurków „Formoza”. Z kolei torpedownia w Babich Dołach nie została w żaden sposób ani odbudowana, ani zabezpieczona, a jej budynek został zniszczony m.in. na skutek sztormów. W połowie lat dziewięćdziesiątych wysadzono resztki mola prowadzącego do budynku. Obiekt nie jest udostępniony zwiedzającym. Bywa jednak tłem lub miejscem akcji polskich filmów oraz seriali telewizyjnych.

Trójstyk granic Polski, Litwy i Rosji (Obwód Kaliningradzki) znajduje się w małej miejscowości Bolcie w gminie Wiżajny, czyli na obszarze polskiego bieguna zimna. Nosi nazwę Wisztyniec. Jednocześnie jest to granica pomiędzy województwem podlaskim, a warmińsko-mazurskim, to także punkt styku Unii Europejskiej z Rosją. Punkt zbiegu trzech granic państwowych jest oznaczony granitowym obeliskiem z godłami trzech państw i napisami w narodowych językach oraz czerwonymi liniami na podstawie słupa. Jest jednym z najlepiej dostępnych trójstyków. Doprowadza do niego, po dawnym pasie granicznym między Polską, a Litwą, asfaltowa ścieżka pieszo – rowerowa. W jego otoczeniu jest bogata infrastruktura turystyczna, parkingi dla aut i rowerów, oryginalna trójkątna wiata pokryta w tradycyjny dla regionu sposób – osikowym wiórem. Trójstyk znajduje się w pobliżu węzła szlaków turystycznych i dwóch szlaków fortyfikacyjnych.

Trójstyk granic Polski, Słowacji i Czech znajduje się w miejscowości Jaworzynka w przysiółku Trzycatek w Beskidzie Śląskim. Miejsce zbiegu granic znajduje się w głębokim na 8 metrów i szerokim na 34 metry jarze, dnem którego płynie strumień o nazwie Wawrzaczowy Potok. Ze względu na trudno dostępne położenie miejsca styku granic na dnie potoku tylko zaznaczono ten punkt, natomiast w odległości kilkunastu metrów od niego, na terytorium każdego z krajów umieszczono granitowe obeliski z nazwą i herbem kraju. Same obeliski mają po 215 cm wysokości, a każdy z nich waży ok. 800 kg. Wyznaczają one wierzchołki trójkąta równoramiennego, na planie którego posadowiony jest okrąg wyznaczający w swoim środku punkt styku granic. Trójstyk w Jaworzynce powstał w 1993 roku po rozpadzie Czechosłowacji. Dwa lata później pojawiły się w tym miejscu pierwsze dwa granitowe obeliski, a następnie dołączył do nich także ten po słowackiej stronie trójstyku. Lokalną ciekawostkę stanowi także przepływający dnem wąwozu strumień, który w zależności od państwa na terenie którego przepływa nosi nazwę Wawrzaczowy Potok (PL), Kubankowski Potok (CZ) lub Potok Gorylów (SK).

Trójstyk granic Polski, Ukrainy i Słowacji znajduje się na zboczu Krzemieńca, w jego najdalej na zachód wysuniętej szczytowej części. Punkt zbiegu granic znajduje się na wysokości 1208 m. n.p.m. i jest oznaczony granitowym, trójramiennym obeliskiem z godłami Polski, Słowacji i Ukrainy oraz z napisami w trzech językach. Tutaj znajduje się najbardziej wysunięty na wschód punkt Słowacji. Ponadto oprócz granic państw, trójstyk łączy także trzy chronione terytoria: Bieszczadzki Park Narodowy, słowacki Park Narodowy „Połoniny” i ukraiński Użański Park Narodowy, tworząc Międzynarodowy Rezerwat Biosfery „Karpaty Wschodnie”. To jednak nie koniec symbolicznego znaczenia miejsca, ponieważ poza wyżej wymienionymi, miejsce to stanowi także wschodnią granicę Unii Europejskiej oraz NATO. Wszystko to sprawia, że miejsce to corocznie jest bardzo chętnie odwiedzane przez liczne grono turystów.

Jezioro Paprocańskie to sztuczny zbiornik położony w południowo-zachodniej części Tychów. Powstał dla potrzeb Huty Paprockiej w 1796 roku. Zamknięcie huty w 1878 roku, budowa Nowych Tychów, a szczególnie usytuowanie nad zbiornikiem ośrodka wypoczynkowego, spowodowały zmianę jego przeznaczenia. Dziś Jezioro Paprocańskie, dzięki licznym zabiegom rekultywacyjnym, pełni funkcje rekreacyjne oraz retencyjne stanowiąc osłonę przeciwpowodziową dla południowo-wschodnich dzielnic miasta. Powierzchnia jeziora wynosi 132 ha, średnia głębokość waha się w granicach od 150 do 190 cm. Długość Jeziora Paprocańskiego to ok. 2 km, natomiast szerokość w najszerszym miejscu wynosi ok. 0,5 km. Obecnie jezioro jest rajem dla wędkarzy. Brzegi jeziora otoczone są przez lasy dawnej Puszczy Pszczyńskiej oraz tereny bagienne z licznym ptactwem wodnym i ciekawymi roślinami. Przy północno-wschodnim brzegu jeziora powstał Ośrodek Wypoczynkowy MOSiR Paprocany z dobrze rozwiniętym zapleczem. Warty zobaczenia jest też zabytkowy, XIX-wieczny zameczek myśliwski Promnice, usytuowany nad południowym brzegiem Jeziora Paprocany.
Jedna z najbardziej znanych ulic w kraju i jednocześnie najdłuższy polski deptak. W kamienicach i pałacach przy Piotrkowskiej mieszczą się sklepy, restauracje, kawiarnie, ogródki, puby i kluby muzyczne. Piotrkowska tętni życiem przez cały rok a odbywające się przy niej jarmarki i festiwale dodają jej niepowtarzalnego uroku. Spacerując po Piotrkowskiej warto również zajrzeć na jej odremontowane podwórza, w tym podwórze mieszczące OFF Piotrkowską - jeden z nowych cudów Polski. Warto także zadrzeć głowę do góry. Fasady budynków przy Piotrkowskiej aż uginają się od ciekawych eklektycznych detali architektonicznych - kariatyd, płaskorzeźb, wykuszy... A najpiękniejszą z łódzkich kamienic jest ta mieszcząca się pod numerem 86, kamienica pod Gutenbergiem. Na fasadzie kamienicy znajdziemy nie tylko posąg wynalazcy druku, ale również cztery metalowe smoki.

Umowne źródła Sanu to miejsce, w którym oznaczono pobliskie źródła tej rzeki. Na niewielkiej polanie położonej na terenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego, 9 km na południowy wschód od nieistniejącej już miejscowości Bukowiec, znajduje się kamienny obelisk wraz z krzyżem oraz towarzyszącymi im słupami granicznymi – polskim i ukraińskim. Tak naprawdę miejsce oznaczone w ten sposób to jeden z lewych dopływów Sanu. Samo źródełko wybija 10 metrów poniżej obelisku, a prawdziwe źródło Sanu znajduje się po stronie ukraińskiej na wschodnich stokach Piniaszkowego. Właśnie z tego względu, że źródła rzeki znajdują się po stronie ukraińskiej i że jest to strefa przygraniczna, obelisk stanął właśnie w tym miejscu. Na nim też zaznaczono długość rzeki (444 km) oraz wysokość 950m n.p.m, która prawdopodobnie oznacza wysokość rzeczywistego źródła. Samo miejsce umownych źródeł Sanu znajduje się na wysokości ok. 843m n.p.m., a najprościej tu dotrzeć wędrując ścieżką historyczno – przyrodniczą doliny Górnego Sanu, która rozpoczyna się we wspomnianym wcześniej Bukowcu.

Fontanna "Jaś i Małgosia" jest nierozerwalnie związana z wizerunkiem Ciechocinka i tutejszego uzdrowiska. Częścią fontanny jest gipsowa figurka chłopca i dziewczynki chroniących się pod parasolem. Fontanna umiejscowiona jest w centralnej, obsadzonej lipami krymskimi alei Parku Zdrojowego, wiodącej w kierunku zabytkowej warzelni soli. Pierwotnie była ona ozdobą placu przed Teatrem Letnim, następnie w 1927 roku przeniesiona została do Parku Zdrojowego, gdzie stała się jego prawdziwą atrakcją. Obecnie figurki Jasia i Małgosi oraz parasol są kolorowe, jednak jeszcze przed wojną tych kolorów były pozbawione. Fontanna ta jest chętnie wykorzystywana jako tło do pamiątkowych zdjęć, szczególnie w okresie wegetacyjnym, kiedy wkoło rozkwitają rośliny bujnie obrastające pobliskie klomby. Z uwagi na tę niepowtarzalną i bajkową wręcz scenerię miejsce to jest jednym z najchętniej odwiedzanych w Ciechocinku.

Wąwóz Świętej Królowej Jadwigi to największy wąwóz lessowy znajdujący się w Sandomierzu. Położony jest w południowo-zachodniej części Sandomierza, między kościołem świętego Jakuba, a kościołem świętego Pawła. Rozciąga się pomiędzy ulicami Staromiejską, a Królowej Jadwigi. Ma zaledwie ok. 500 m długości, ale jego głębokość dochodzi do 10 metrów. Zbocza wąwozu porastają drzewa liściaste: wiązy, lipy, klony, robinie akacjowe. Krzewy reprezentuje m.in. czarny bez. Korzenie drzew w znacznej części są odsłonięte i tworzą niezapomniany i bardzo oryginalny widok. Wąwóz powstał w wyniku erozji wodnej i został wyżłobiony przez wodę w skale lessowej. Dla turystów dostępny jest przez cały rok, jednakże po deszczu trzeba liczyć się z utrudnieniami w przejściu ze względu na wszechobecne błoto. Spacer wąwozem trwa około 15 min.

Wały Chrobrego w Szczecinie to taras widokowy usytuowany na skarpie wzdłuż Odry, o długości około 500 metrów, z widokiem na rzekę i pobliski port. Wały zostały zaprojektowane i wzniesione w latach 1902–1921 według koncepcji Wilhelma Meyera-Schwartau z inicjatywy nadburmistrza Hermanna Hakena. W latach 1906-1912, w północnej części tarasu, zbudowano kompleks architektoniczny mieszczący obecnie Urząd Wojewódzki województwa zachodniopomorskiego. Południowa część Wałów zajęta jest przez kompleks zabytkowych budynków Akademii Morskiej, budynek Teatru Współczesnego i Oddział Morski Muzeum Narodowego. W połowie długości promenady znajduje się nieco niższy półokrągły taras ograniczony murem oporowym, wzdłuż którego obustronnie ku brzegom Odry prowadzą łukowato wygięte szerokie schody. Po obu stronach tarasu znajdują się dwa pawilony widokowe z dachami wspartymi na kolumnach jońskich, a środkową część tarasu zajmuje kamienna rzeźba człowieka walczącego z centaurem. U podnóża tarasu znajduje się fontanna, przed którą zbudowano dwie wieże oświetleniowe stylizowane na latarnie morskie. Wały Chrobrego są prawdziwą chlubą i wizytówką miasta, miejscem spacerowym, w którym historia splata się z gwarem codzienności i nowoczesnością.

Wiadukt kolejowy - wybudowany nad rzeką Bóbr w latach 1844-1846. Budowę kamiennego mostu w latach 1844-46 nadzorował Engelhardt Gansel, bolesławiecki budowniczy. Przy wznoszeniu tej kolosalnej budowli o wymiarach ok. 490 m długości, 26 m wysokości, 8 m szerokości zatrudniono 600 robotników, a koszty wyniosły 400 000 talarów. W lipcu 1846 r. odbyła się pierwsza próbna jazda, a we wrześniu tego samego roku specjalnym pociągiem przyjechała z Berlina królewska para i w towarzystwie architekta podziwiała efekt jego pracy. Wzniesienie wiaduktu przyniosło budowniczemu podziw i uznanie oraz odznaczenie przez rząd pruski, w 1847 r., orderem Czerwonego Orła. W roku 2009, po zakończeniu prac modernizacyjnych i rozszerzeniu iluminacji obiektu, stał się on jedną z najciekawszych atrakcji turystycznych miasta.
Przez przemysłową dzielnicę Wałbrzycha – Podgórze, przebiega malownicza linia kolejowa Wałbrzych Główny – Kłodzko Główne. Już od samego początku tej linii na pewno wzbudza ciekawość zabytkowy, czynny wiadukt kolejowy przebiegający nad ulicą Niepodległości w Wałbrzychu. Wiadukt ten to potężna stalowa konstrukcja. Został zbudowany w 1880 roku. Jest to trójprzęsłowa konstrukcja o długości 120 metrów, każde z przęseł ma długość 40 metrów. Wysokość wiaduktu wynosi 20 metrów. Jadąc pociągiem, z wiaduktu można podziwiać ciekawe widoki Podgórza i okolic. A zaledwie parę kilometrów dalej rozpoczyna się najdłuższy kolejowy tunel w Polsce pod Małym Wołowcem, a więc kolejna turystyczna atrakcja. Warto wspomnieć, że wiadukt ten wielokrotnie został pokazany w filmie Andrzeja Jakimowskiego pt. „Sztuczki”.

Jest to jeden z nielicznych tak wielkich wiaduktów w tej części Beskidów. Zlokalizowany został na górskiej linii kolejowej nr 191 poprowadzonej od Goleszowa do Wisły Głębce. Po wybudowaniu w latach 1928-29 połączenia kolejowego z Ustronia do Wisły Uzdrowisko, w roku 1931 przystąpiono do budowy znacznie trudniejszego, ze względu na górski charakter, szlaku do Wisły Głębce. Dwa żelbetowe wiadukty na tej linii wykonane zostały według projektów inż. Stanisława Saskiego i Tadeusza Mejera w latach 1931-1933 przez firmę Ksawerego Goryanowicza pod nadzorem wybitnego fachowca z dziedziny konstrukcji żelbetowych Jana Gustawa Grycza. Większy z wiaduktów w Łabajowie to żelbetowy most siedmiołukowy. Jego długość wynosi 121,82 m, wysokość 25,60 m, a łuk kolejowy 200 m. Wiadukt razem z linią kolejową do Głębiec otwarto 3 września 1933 roku. Budowę upamiętnia granitowa tablica zawieszona na jednym z filarów w Łabajowie, zrekonstruowana w 1985 roku przez Towarzystwo Miłośników Wisły.