Na dzień dzisiejszy w Polsce są 874 miejsca wyróżnione Znaczkiem Turystycznym!
Na dzień dzisiejszy w Polsce są 874 miejsca wyróżnione Znaczkiem Turystycznym!

Listy i doświadczenia kolekcjonerów

<< 1 5 6 7 8 9 10 15 20 >>

17.04.2018 -Tomasz z Inowrocławia

Zbieranie znaczków turystycznych zacząłem od niedawna. Obecnie posiadam w swojej kolekcji dopiero 6 egzemplarzy. Pierwszy znaczek kupiłem w Toruniu w Planetarium.



12.04.2018 - Bogusław z Bydgoszczy

Od zawsze miałem w sobie  duszę turysty, ale nie mogłem tego wykorzystać w rzeczywistości. Miłość do gór i wędrowania zaszczepiła mi śp. ciocia mieszkająca w Jeleniej Górze, którą odwiedzałem regularnie w wakacje i tak zaraziłem się miłością do gór i wędrowania. To były lata młodości. Później to różnie bywało,była rodzina i obowiązki i nie zawsze był czas na takie przyjemności. Nie ukrywam że jestem już emerytem, a to dopiero dało mi wolność w pełnym tego słowa znaczeniu. Jestem też zakręconym rowerzystą,przejechałem cały nasz kraj dookoła, zwiedzając wiele ciekawych miejsc. Polska jest naprawdę pięknym krajem, przyjaznych ludzi, szczególnie na Ścianie Wschodniej i jak wspominałem, zdobyłem koronę Gór Polski, którą sobie cenię najbardziej . 


Więcej informacji

12.04.2018 - Piotr z Poznania

Znaczki zauważaliśmy wcześniej w różnych zwiedzanych miejscach i zawsze zastanawialiśmy się czy je zbierać. Teraz powstała idea by kolekcjonować po 10 z każdego z województwa oraz z parków narodowych.



11.04.2018 - Aleksandra z Siemianowic Śląskich

Od niedawna bawię się w geocaching co jest dla mnie mega fantastyczną sprawą. Lubię podróżować, zbieram, chociaż bardziej zbierałam, monety pamiątkowe z odwiedzonych miejsc. Próbowałam kiedyś nawet zbierać pieczątki z odwiedzonych miejsc, kupiłam sobie zeszyt, miałam książeczki PTTK, ale na dłuższa metę nie wychodziło. Może byłam wtedy na to za młoda. Mam nadzieję, ze teraz się uda. Wracając do geocachingu tam też można zdobyć drewniane Wood Geocoiny i jest to coś bardzo podobnego do Znaczków Turystycznych co mi się strasznie spodobało. 


Więcej informacji

10.04.2018 - Maurycy z Poznania

Zainteresowanie Znaczkiem Turystycznym objawiło się u mnie ponad trzy lata temu, kiedy to z dziadkami i tatą zdobyłem Jagodną w Górach Bystrzyckich i zakupiłem mój pierwszy znaczek turystyczny.



6.04.2018 - Paula z Wałbrzycha

Moja przygoda ze znaczkami zaczęła się ok 3 lat temu. Pierwsze znaczki dostałam w prezencie od przyjaciela z Barda Śląskiego. 

Bardzo mi się spodobały. Jeżdżąc z uczniami na wycieczki, szukałam znaczków :-) Teraz ja pokazuje innym znaczki i zachęcam do zbierania. I w ten właśnie sposób jedna koleżanka z pracy zbiera znaczki razem ze mną.



5.04.2018 - Angelika z Cigacic

Dokładnie 10 lat temu z mężem (wtedy jeszcze kolegą) zakochaliśmy się w polskich górach. Prawie każdy nasz urlop spędzaliśmy w Tatrach, później doszły do tego Karkonosze, Góry Sowie itd. Zmieniali się tylko znajomi, których ciągaliśmy ze sobą. Z każdego wyjazdu przywoziliśmy pamiątki - głównie pieczątki i dziesiątki magnesów. W 2016 roku wszystko się zmieniło, chociaż nikt z nas jeszcze tego nie wiedział. Wyjechaliśmy wtedy we czwórkę do Zakopanego. Wybraliśmy się na wycieczkę do Doliny Pięciu Stawów. Tam w schronisku koleżanka zauważyła mały drewniany krążek i stwierdziła, że świetnie będzie wyglądał na lusterku w samochodzie. Po powrocie ów krążek przeleżał w szufladzie jakieś 6 miesięcy, aż któregoś pięknego dnia mąż Marty przeczytał karteczkę przyczepioną na odwrocie znaczka.


Więcej informacji

4.04.2018 - Marta z Krakowa

Nasze zainteresowanie Znaczkiem Turystycznym w sumie wyszło przypadkiem. Razem z chłopakiem wybraliśmy się na wycieczkę do Opactwa Benedyktynów w Tyńcu i na końcu robiliśmy zakupy w sklepie z wyrobami benedyktyńskimi. Przy kasie mój chłopak zobaczył Znaczek i zaproponował, żeby go kupić, żebyśmy mieli na pamiątkę z tego miejsca, bo Opactwo bardzo nam się spodobało. Dopiero w domu zobaczyliśmy, że Znaczek ma numer 582 i jest jednym w wielu Znaczków, jakie można znaleźć w Polsce, znaleźliśmy stronę internetową i zaraziliśmy się znaczkomanią. 


Więcej informacji

14.03.2018 - Aleksy z Poznania

Moja przygoda ze Znaczkiem Turystycznym rozpoczęła się prawdopodobnie w 2016 roku. Zapoczątkowane to zostało podczas podróży ze znajomymi w Góry Sowie, gdzie jednym z elementów wycieczki była wizyta w Podziemnym Mieście Osówka. Tam natrafiliśmy na okrągły, drewniany przedmiot z dość minimalistyczną grafiką, za którym kryć się musiało coś więcej, ale wtedy uznany został za ciekawy rodzaj pamiątki. Po powrocie zaznajomiłem się z ideą, a dlatego że podróżowanie bardzo lubię, postanowiłem swoją przygodę z ZT kontynuować.



12.03.2018 - Paweł z Krakowa

Już w dzieciństwie z rodzicami co wakacje odwiedzałem różne turystyczne miejscowości, w pobliżu których były wyznaczone szlaki turystyczne. Co prawda wtedy jako dziecko często byłem przymuszany do bycia turystą, odwiedzania schronisk i zdobywania różnych szczytów, ale zostawiło to w pamięci miłe wspomnienia. Pochwalić się mogę m.in. trzykrotnym zdobyciem Babiej Góry. 

Teraz utarło się, że wraz z żoną co roku w porze zimowej odwiedzamy Opactwo w Tyńcu koło Krakowa. W tym roku przeglądając tamtejszy sklepik, przy kasie zauważyłem znaczek turystyczny. Pomyślałem, że to będzie fajna pamiątka z miejsca, które odwiedzam co roku i kupiłem ten znaczek. On był pierwszy. Jeszcze przy kasie pobieżnie przeczytałem czym jest Znaczek Turystyczny i w domu z zainteresowaniem zacząłem czytać o nim więcej.


Więcej informacji

6.03.2018 - Piotr z Żyrardowa

Przyznam, że znaczek turystyczny wpadł mi w ręce tzw. przypadkiem. Byłem w Płocku w Muzeum i chciałem nabyć medal z cyklu "Złota Polska". Wtedy "Kobieta zza lady" podała mi drewniany krążek. Ja mówię, że to nie to, że chodzi o monetę. Więc dostałem monetę. Na miejscu były trzy znaczki turystyczne, ale ja nie wiedziałem o co chodzi ze znaczkami turystycznymi i wziąłem tylko ten pierwszy, który Pani mi wręczyła. Dopiero po powrocie do domu zajrzałem na stronę i postanowiłem odwiedzić okoliczne miejsca. Niestety w naszej okolicy nie ma za dużo tych znaczków, ale wtedy przypomniałem sobie, że można zamawiać brakujące. Tak jak wspomniałem w liście, nie wszystko jestem, w stanie udowodnić, a sporo miejsc już odwiedziłem. Ale nic to. W niektóre miejsca zajrzę jeszcze raz.



6.03.2018 - Agnieszka z Karwian

Ulotkę o znaczkach znalazłam w schronisku Pasterka, gdzie byłam z dziećmi i mężem 2 tygodnie temu. Zaintrygował mnie pomysł, bo chciałam znaleźć jakieś formy motywacji dla dzieci do podróżowania. Na razie mam dyplomy ze zdobywania latarni morskich, a w schronisku zakupiłam dwie kartki i przybiłam pieczątki dzieciom do specjalnie założonych notesików – to ich pierwsza wycieczka udokumentowana. 


Więcej informacji

5.03.2018 - Piotr z Poznania

Moja przygoda ze znaczkami zaczęła się w połowie roku dwa tysiące siedemnastego. Po jednym z koncertów muzyki country, na które chodzę ze synem, wywiązała się rozmowa z grupą uczestników. Został poruszony temat różnego rodzaju wycieczek i fajnych miejsc do zwiedzania i wtedy padły te słowa "trzeba jeździć w miejsca znaczków turystycznych, bo dzięki nim zobaczyć można miejsca, których normalnie w życiu by się nie odwiedziło". 


Więcej informacji

5.03.2018 - Łukasz z Kożuchowa

Jeśli chodzi o znaczki to był zupełny przypadek. Żona zawędrowała na stronę buszując w sieci, a potem już pooooszło :) Byliśmy okropnie zdziwieni, że dopiero teraz odkryliśmy taką świetną zabawę. Tym bardziej, że zwiedzamy bardzo dużo i namiętnie wszystko co tylko się da.


Więcej informacji

5.03.2018 - Michał ze Złotoryi

Syn będąc na wycieczce z dziadkiem w Górach Izerskich (objeżdżają sobie dolnośląskie pałace i zamki) po czeskiej stronie kupił dwa znaczki na pamiątkę. Któregoś dnia weszliśmy na stronę internetową. I tak się zaczęło. A że nie lubimy siedzieć w domu...



5.03.2018 - Sławek z Łodzi

Moje zainteresowanie znaczkami rozpoczęło się w zeszłym roku. Przebywając w Kotlinie Kłodzkiej szukałem magnesu z Kłodzka (które również zbieram z odwiedzanych miejsc) zależało mi na magnesie w formie drewnianej. Niestety drewnianego nigdzie nie mogłem znaleźć i w jednym ze sklepików znalazłem znaczek  turystyczny Twierdzy Kłodzkiej. W tym okresie odwiedziłem jeszcze kilka innych miejsc, które posiadają swoje ZT, ale że nie wiedziałem jeszcze co to są znaczki, nie kupowałem ich. Po powrocie do domu i głębszej analizie zakupionych upominków postanowiłem poczytać o znaczkach i trafiłem na Waszą stronę. Jakież było moje zdziwienie gdy przeczytałem, że główny adres znajduje się w Złotym Stoku gdzie przed kilkoma dniami zwiedzałem kopalnię złota.



28.02.2018 - Jacek z Krakowa

Co do mojego kolekcjonowania ZT to od 2013 roku intensywnie jeżdżę w góry na Słowację i priorytetem wówczas były pocztówki z danych miejsc, szczytów, na które się wygramoliłem. Nie będę ukrywał, że również cena za turisticka znamka – spowodowała, że musiałem do tego dojrzeć. Aktualnie kupuje „znamki” regularnie i również te, których nie posiadałem, a a wcześniej odwiedziłem dane miejsce.



27.02.2017 - Tomasz z Grodziska Wlkp.

Jeśli dobrze pamiętam, pierwszy znaczek kupiłem 4 lata temu w Czeskiej Szwajcarii - Pravcicka brama no. 189. Kolekcjonerem jest bardziej mój syn (jeszcze nie udało mu się zebrać 10 kolejnych nr). Wcześniej syn zbierał różne monety, odznaki, a na Pravcickiej bramie nic mu się nie podobało i wybrał ZT. Od tego czasu poluje tylko na ZT ma  ich już ok 50 szt.



26.02.2018 - Tomasz z Poznania 

Cztery dni temu, a był to czwarty dzień feryjnego wyjazdu z czteroletnim synkiem, w czasie jego drzemki oglądałem instagram. Byliśmy wtedy w okolicach Ząbkowic Śląskich. Po zwiedzeniu Srebrnej Góry. Nowej Rudy i samych Ząbkowic. Wpisałem w instagram "Ząbkowice Ślaskie" i wyskoczyło mi zdjęcie krzywej wieży z drewnianym krążkiem obok.


Więcej informacji

24.02.2018 - Monika z Kostrzyna nad Odrą

O znaczkach mąż dowiedział się od kolegi, weszliśmy na stronę internetową i okazało się, że jest mnóstwo interesujących miejsc w Polsce do zwiedzania, o których nawet nie wiedzieliśmy. Mamy dwójkę dzieci i chcemy pokazać im ciekawe miejsca w Polsce i przy okazji mieć oryginalną pamiątkę z naszych podróży.


Więcej informacji

23.02.2018 - Julia z Poznania

Ogólne zainteresowanie znaczkami wzięło się z przypadku. Mój znajomy ma sporą kolekcję znaczków i to on mnie w to wszystko wciągnął. A ten znaczek urozmaici też i mój zbiór. Pierwszy znaczek turystyczny posiadam z Muzeum Narodowego w Poznaniu.



20.02.2018 - Łukasz z Gdańska

Znaczek odkryłem przez przypadek, będąc z Synem na wakacjach w zeszłym roku w Bieszczadach. Pewnego razu do schroniska, w którym byliśmy (Schronisko nad Smolnikiem ) przyjechał Pan z Trójmiasta specjalnie po ten znaczek. Bardzo zaciekawiła mnie historia, którą opowiedział. 


Więcej informacji

19.02.2018 - Ewa z Tczewa

Znaczkami turystycznymi zainteresowałam się w zeszłym roku w czasie wakacyjnych wypraw. Pierwszy to znaczek z Muzeum Kolejnictwa w Kościerzynie, zakupiony spontanicznie w kasie. Potem zaczęłam czytać o znaczkach w internecie, zobaczyłam mapę znaczków i przy następnych  wycieczkach sprawdzałam czy są one w tym rejonie dostępne. 


Więcej informacji

9.02.2018 - Ewelina z Czeladzi

Dopiero zaczynamy przygodę ze Znaczkami Turystycznymi i aby dobrze się do tego zabrać postanowiliśmy zakupić dziennik. Niestety wiele z miejsc/obiektów, które mają swoje znaczki turystyczne, już dawno odwiedziliśmy. Nie wiedząc wcześniej o istnieniu znaczków, zbieraliśmy tylko pieczątki i pocztówki.



28.01.2018 - Alina z Psarskiego

Znaczki zaczęliśmy zbierać w Karkonoszach, wracając po latach w góry razem z synem, w schroniskach. Udało się synowi zaszczepić miłość do gór i podróżowania. Z każdej wycieczki przywozimy znaczki. Mamy ich już trochę, również czeskich. Cieszę się, że znaczki są dostępne.



<< 1 5 6 7 8 9 10 15 20 >>